Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Niedziela, 18 lutego 2018
Symeona i Konstancji
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   

  Nr 7 (1354) 2018-02-15
  W NUMERZE:
» Regionalny Fundusz Gospodarczy. Giełda rolno-spożywcza za trzy lata
»  INTERWENCJA. PKS Częstochowa S.A.. Trzeba poprawić rozkład jazdy
» Transport ekologiczny
»  Zielone czeki dla aktywnych przyrodników
» OSZCZĘDZAJMY WODĘ
» KONKURS PRZYRODNICZY. Parki narodowe w plastycznej inspiracji
» PATRIOTYCZNA WYSTAWA. Orzeł – symbol patriotyzmu
» W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców
» WIELKIE DERBY. AZS Częstochowa vs. Exact Systems Norwid – 3:0
» Przede wszystkim dobro dziecka
»  Uniwersytet coraz bliżej
» Miał być i będzie… Uniwersytet Częstochowski!
» OŚWIATA. Reforma wyszła naprzeciw oczekiwaniom rodziców
» Plener w Złotym Potoku. W zimowym, ale słonecznym nastroju
» Pani Europoseł zaprasza
» Częstochowianie na pomoc Żydom. Świadectwa
» POWSTANIE STYCZNIOWE. Bitwa pod Kruszyną – 29 sierpnia 1863 roku
»  HISTORYCZNA MAPA CZĘSTOCHOWY. Kazimierz Pułaski. O częstochowskich pomnikach bohatera słów kilka.
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Porucznik Bolesław Grzewiński
» GINĄCE MIASTO. WILLA POŚRÓD SADÓW - CZĘSTOCHOWSKI EDEN
» KARTKI Z KALENDARZA. KALENDARIUM LUTEGO
»  2. Zabezpieczenie żywnościowe miasta Częstochowy (cd.)
» Muzeum Katyńskie w Warszawie upamiętniło postać Władysława Sebyły
» Niezbędny składnik w każdej kuchni – Dolnośląska Mąka Tortowa z Młyna Jaczkowice - KONKURS
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Ppłk Zygmunt Żywocki (1898-1969)
» Nowe nazwy ulic w Częstochowie, czyli uhonorowanie wybitnie zasłużonych
» Częstochowskie szkoły wśród najlepszych w olimpiadzie wiedzy o ubezpieczeniach społecznych
»  Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym 2018
» Hołd dla ,,Warszyca


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

ban_domy_22 kopia

MaxBramy-net.jpg

UmarzanieDlugow.jpg

tartak-int

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg

Karol-prawoJazdy-int.jpg







r e k l a m a
medycyna
Chorzy na raka płuc pozbawieni dostępu do nowoczesnej diagnostyki
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
Według Światowej Organizacji Zdrowia rak płuca to w skali globu najczęściej występujący i jeden z najgorzej rokujących nowotworów. Każdego roku przybywa ponad 1 mln 200 tys. nowych przypadków. Polska należy do krajów, w którym rak płuc również stanowi najczęstszy powód zgonu z przyczyn nowotworowych, u obu płci. Sytuacja jest tym bardziej dramatyczna, że, o ile w przypadku innych rodzajów nowotworów złośliwych statystyki się poprawiły, w przypadku raka płuca trudno mówić o sukcesach. Czy rzeczywiście tak jest i dlaczego? Na ten temat rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Joanną Chorostowską-Wynimko, Kierownikiem Zakładu Genetyki i Immunologii Klinicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.



- Pani Profesor, statystyki dotyczące raka płuc są porażające. Czy nie dałoby się znaleźć jakiejś optymistycznej informacji, jakiegoś sukcesu?
Trudno może nazwać to sukcesem, ale jeszcze kilka lat temu rak płuca to była choroba prawie wyłącznie palących mężczyzn. Przypomnę, ze papierosy to główna przyczyna raka płuca. Od kilku lat spada zapadalność na ten nowotwór wśród mężczyzn. Zmniejszyła się bowiem liczba mężczyzn palących, tylko w ciągu trzech lat z prawie 40 do 31 proc. Niestety liczba kobiet palących papierosy się nie zmienia, pozostając na poziomie ok. 23 proc. A zapadalność na raka płuca wśród kobiet rośnie. Tak więc możemy mówić o sukcesie, ale jednocześnie i o porażce.
- A osiągnięcia medycyny? Nowoczesne terapie celowane, ukierunkowane molekularnie, czyli wymierzone w określony rodzaj komórek raka płuca?
Tak, to niewątpliwe sukcesy współczesnej medycyny. Dzięki badaniom naukowym zidentyfikowano geny, których mutacje warunkują rozwój nowotworu, a to stwarza określone możliwości terapeutyczne. Dziś już wiemy, że w ok. 10 proc. przypadków niedrobnokomórkowego raka płuc (NDRP) wiodącą rolę odgrywa mutacja w genie EGFR, natomiast u ok. 6 proc. chorych w genie ALK. Dysponujemy nowoczesnymi lekami, które są w stanie skutecznie zablokować te procesy.
W Polsce chorzy na raka niedrobnokomórkowego płuca z mutacją EGFR mają dostęp do trzech leków, ale najpierw należy takich pacjentów zidentyfikować, wyłonić spośród tych, którzy powinny być leczeni inaczej – i tu pojawiają się problemy.
Czyli, kluczem do sukcesu jest prawidłowa kwalifikacja pacjenta, realizowana przy współpracy interdyscyplinarnego zespołu – patomorfologa, biologa molekularnego, pulmonologa lub onkologa. I właśnie na etapie diagnostyki, a więc etapie podstawowym, tak wiele znaczącym dla dalszej terapii, pojawiają się ogromne trudności.
- Z czego one wynikają? Skoro chorzy mają jednak dostęp do trzech nowoczesnych leków celowanych, to gdzie tu problem?
Najlepiej pokażą to liczby. Z naszych danych wynika, że rocznie powinniśmy identyfikować w Polsce ok. 700 chorych na NDRP z mutacją EGFR, którzy mogliby być kandydatami do leczenia terapią celowaną w ramach jednego z trzech programów lekowych, finansowanych przez NFZ. Tymczasem, według danych z 2014 r. rozpoznaliśmy mutacje Eh+ GFR u 500 chorych, a leczonych było jedynie…200 chorych. Co więc się dzieje z pozostałymi 300?
- Zadziwiające. Czy jest na to jakieś wytłumaczenie?
Jak najbardziej. Problemem jest w dużej mierze sposób finansowania badań diagnostycznych, decydujących o dostępności do terapii celowanych. W ramach programów lekowych finansowane są wyłącznie badania, potwierdzające obecność mutacji w genie EGFR. To około 10 proc. badań. Oznacza to, że na dziesięciu zbadanych pacjentów - NFZ zapłaci szpitalowi jedynie za jednego, bo średnio u jednego na dziesięciu wykrywana jest mutacja. Koszt badań u pozostałych dziesięciu chorych jest w tej sytuacji kosztem szpitala. To powoduje, że świadczeniodawca, czyli szpitale, nie są zainteresowane diagnostyką genetyczną, bo wpędza to ich w problemy finansowe. Jest co prawda jeszcze Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych, ale on dotyczy tylko prewencji.
Laboratoria wykonujące diagnostykę molekularną raka płuca muszą również zmierzyć się z nieprzyjaznym systemem finansowania diagnostyki genetycznej: brakiem kontraktowania i nieopłacalną wyceną badań.
- A póki system finansowania badań genetycznych się nie zmieni, co z dostępem chorych do nowoczesnych terapii?
Problem stanowi nie tylko finansowanie badań, ale generalnie brak istotnych rozwiązań systemowych. W Polsce brakuje patomorfologów, którzy stanowią kluczowe ogniwo w całym procesie diagnostycznym, identyfikują komórki nowotworowe, wskazują materiał najbardziej odpowiedni do badań genetycznych. Stąd niejednokrotnie bardzo długi czas oczekiwania na wyniki, nawet do kilku tygodni, co jest absolutnie nieakceptowalne. To przecież oznacza ogromna zwłokę w podjęciu terapii!
W Polsce nie istnieje również żaden system kontroli jakości wykonywanych badań. Kluczowe laboratoria molekularne wykonujące diagnostykę raka płuca uczestniczą w odpłatnych europejskich programach kontroli jakości z własnej inicjatywy. Warto wiec zwrócić uwagę, czy na wyniku laboratorium deklaruje posiadanie europejskiego certyfikatu jakości wykonywanych oznaczeń.


Materiał przygotowany przez Stowarzyszenie „Dziennikarze dla Zdrowia”, towarzyszący XV Ogólnopolskiej Konferencji „Polka w Europie”, październik 2016 r.


r


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl