Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Czwartek, 24 maja 2018
Joanny i Zuzanny
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   

  Nr 21 (1368) 2018-05-24
  W NUMERZE:
» Wspomnienie o Legendzie Polskiej Piosenki Januszu Gniatkowskim w rocznicę Jego 90. urodzin
» SZKOLNICTWO WYŻSZE. Mamy w Częstochowie Uniwersytet
» W SŁUŻBIE ŚRODOWISKU
» W SŁUŻBIE ŚRODOWISKU
»  REGIONALNY KONKURS PRZYRODNICZO-PLASTYCZNY NA ZNACZEK pod tytułem: „ZWIERZĄTKO W MOIM DOMU”
» „MIŁOŚĆ PRZEZ CAŁE ŻYCIE” 26 MAJA – DZIEŃ MATKI
» WIZYTA POSŁA PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI. ,,Polska jest jedna"
»  WERNISAŻ WYSTAWY MALARSKIEJ. „Z widokiem na Hutę. 90 lat połączenia Rakowa z Częstochową”
» Jubileusz Sławomira Czarneckiego
» Husaria. Broń Sarmacka
» Konferencja naukowa. Maskarada historyczna: Aleksander hr. Fredro i Napoleon Bonaparte
» 97. rocznica wybuchu III Powstania Śląskiego. Częstochowianie w walce o Ziemię Lubliniecką
» 99. rocznica utworzenia 7 Dywizji Piechoty
» HISTORYCZNA MAPA CZĘSTOCHOWY. Ulica gen. bryg. Janusza Gąsiorowskiego w Częstochowie
» Wizyty Marszałka Piłsudskiego w Częstochowie
»  BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Gen. dyw. Franciszek Ksawery Latinik (17.07.1879 – 29.08.1949)
» RODZINY CZĘSTOCHOWSKIE. Edmund i Marian Glińscy. Bracia w służbie Polsce
»  Kartki z kalendarza – kalendarium maja
» Kina, ogrody i kawiarnie, czyli przedwojenne życie Częstochowy
»  PIŁKA NOŻNA. Sędziowie pozbawili Raków trzech punktów
» „Mecz na głosy”: RKS Raków Częstochowa – GKS Olimpia Grudziądz
» Ogólnopolski Mityng Lekkoatletyczny na Stadionie Śląskim
»  Bebetto AZS AJD z brązowym medalem mistrzostw Polski
»  PIŁKA NOŻNA. Podział punktów ze Ślęzą Wrocław
» ŻUŻEL. Drastyczna przegrana w Gorzowie
»  Plan na nowy sezon: walka o medale


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

ban_domy_6 kopia.jpg

MaxBramy-net.jpg

praca w Czestochowie.png

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg

Karol-prawoJazdy-int.jpg







r e k l a m a
publicystyka
Wątpiącym Polakom dobrze radzić
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
Wszyscy stajemy wobec pokusy zwątpienia, bo jest ono – podobnie jak każdy inny grzech i słabość- częścią naszego ziemskiego losu. Dzieje się to także w obszarze polityki, mając kluczowe znaczenie dla naszych osobistych i wspólnotowych – w tym narodowych – zachowań i wyborów.



Wątpimy, gdy tracimy nadzieję na: poprawę naszych warunków bytu i zmiany – na lepsze – w Ojczyźnie. Wątpimy, gdy tracimy wiarę w sens jakichkolwiek wysiłków, a także: bezinteresownych , heroicznych, patriotycznych – postaw. Grzeszymy, bo nie poszukujemy dobra i wątpimy o jego sile i obecność wokół nas.
Kto wątpi – nie widzi sensu w chodzeniu na wybory, za to łatwo ulega manipulacjom mediów i podszeptom wszelkiej maści minimalistów, egoistów i cyników . Kto wątpi, nie wierzy ani w swoje siły, ani w siłę wspólnoty; ba…często neguje nawet istnienie wspólnoty. Grzeszymy, gdy wątpiąc – pozostajemy bierni wobec zła i dajemy mu przystęp.
Wątpiący, to wielkie wyzwanie dla polityka; przede wszystkim – moralne, bo polityk zawsze stoi wobec pokusy potraktowania wątpiących instrumentalnie i – choćby za cenę fałszywych, pochopnych i nieodpowiedzialnych obietnic – „przerobienia” ich w swoich zwolenników i wyborczy elektorat. Ale taka postawa jest grzechem, bo nasza katolicka wiara, słowami Chrystusa, nakłada na nas obowiązek bezinteresowny: „Wątpiącym dobrze radzić! Co to jest „dobra rada”? To inaczej mówiąc: nadzieja… dobra nowina…
Czymże zatem, w świecie polityki i polityków jest owa „dobra nowina”? Czy tylko tym, co się najczęściej określa jako program, czyli – nawet w najlepszej wierze składanym – zestawem pomysłów i zobowiązań? To przecież nie może wystarczyć, by dać nadzieję, bo program nie jest ani jedynym, ani samoistnie najważniejszym składnikiem politycznej oferty. Walcząc zaś tylko na programy, możemy łatwo dać pierwszeństwo piarowsko-socjotechnicznym manipulacjom.
„Po owocach ich poznacie” – to kluczowa odpowiedź na wezwanie: „Wątpiącym dobrze radzić”. Liczba bowiem wątpiących maleje wtedy, gdy rośnie liczba tych, którzy, po pierwsze, wierzą w to, co mówią i po drugie, którym się wierzy, bo są – wiarygodni i są wiary godni … Pojął to dobrze Wiktor Orban i osiągnął – u Węgrów – skuteczne, mocne i trwałe zrozumienie dla swoich celów i zamiarów - budując na fundamentach chrześcijańskiej wiary i narodowej tożsamości. Na naszych oczach to samo zaczyna się kształtować i nastąpi w Polsce.
Tak więc dobra nowina to: otucha w sercach Polaków, ich pewność siebie i promieniowanie narodową dumą. Dlatego naszym wrogom tak bardzo zależy, żeby w Polsce utrwalać deficyt wspólnotowych i narodowych więzi; żeby Polaków, wszelkimi sposobami, infekować coraz bardziej postępującą – zaniżoną samooceną. Tym zatem usilniej, należy – z potocznej świadomości – przepędzać tych trucicieli, którzy, tak jak, tak zwany profesor Bartoszewski – opisują i traktują Polskę jako „ brzydką pannę na wydaniu, bez posagu”. Przeciwnie: należy słuchać tylko tych, którzy przypominają wielkość, dzielność i mądrość naszych ojców, dziadów i pradziadów i u nich – współcześnie – poszukują – spajającej narodowy los – mocy.
Na przykład, prawdziwy profesor, Piotr Jaroszyński twierdzi, że tak chętnie przez wrogów Polski przywoływane, rzekome i nie rzekome, polskie wady są pokonywane i przesłonięte przez nasze – istotowe i konstytutywne – cnoty, stanowiące o narodowym charakterze Polaków. Wystarczy uchylić wrota do panteonu archetypów polskiej świadomości zbiorowej i zaprosić stamtąd bohaterów Trylogii Henryka Sienkiewicza.
Profesor Jaroszyński przypomina, że bohaterowie Trylogii – Kmicic, Skrzetuski, Wołodyjowski, Ketling, Podbipięta, także Zagłoba – byli mężni. Byli też roztropni, bo z upodobaniem naradzali się w dobrym, czyli swoim, towarzystwie, a że nie brakowało im animuszu, to i przy kielichu… Byli ze wszech miar pobożni; Zagłoba – już o świtaniu, na koniu – śpiewa Godzinki; dość również przypomnieć religijne – związane z duchową przemianą na Jasnej Górze – wzruszenia Kmicica.
Te nasze wielkie, opiekuńcze duchy narodowej przeszłości, przestrzegają nas przed zgubą zwątpienia i dają nam – dzisiejszym Polakom – dobre rady, stanowiące świadectwo ich życia; z siłą rozkazu mówiące do nas: bądźcie mężni, roztropni, pobożni…


Artykuł ukazał się w piśmie "Apostoł Miłosierdzia" nr 3/2016


Szymon Giżyński


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl