Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Poniedziałek, 20 listopada 2017
Feliksa i Anatola
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   

  Nr 46 (1341) 2017-11-16
  W NUMERZE:
»  Zespół „Śląsk” i Przyjaciele –
» O raku odbytnicy w hotelu "Arche"
» Strażnica w Żarkach Letnisku zmodernizowana
» "Kolor" - przedstawia
»  XXIII Andrzejkowo-Mikołajkowe Marsze na Orientację „AMInO 2017”
» PERYSKOP. Trzy razy tak
» BONA FIDE. Wszędobylstwo
» Archiwum Państwowe w Częstochowie - ZAPRASZA
» XIX ŚWIĘTO MUZYKI
» PAWEŁ DOMAGAŁA wystąpi w Częstochowskiej Filharmonii
» 11.11. NARODOWE ŚWIĘTO ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI - 99 ROCZNICA
» Gala Wolontariatu
»  MIEJSKA ŚLIZGAWKA W NOWYM MIEJSCU
» Dni Otwarte w Wojewódzkim Ośrodku Adopcyjnym
» Sportowe gwiazdy w Częstochowie!
» Protest pracowników Domu Pomocy Społecznej w Częstochowie przenosi się do Urzędu Miasta.
» Już niedługo wielki show w Częstochowie
» Nanotechnologia - innowacyjna technika leczenia zębów
» „TWOJE DANE – TWOJA SPRAWA”
» Święto Niepodległości w gminie Starcza
» Regionalny Ośrodek Kultury zaprasza
» Częstochowianie gośćmi głównymi głównym Portu Poetyckiego w Chorzowie
» Bezpieczny senior w Gminie Poraj
» „Pożyczone”
» WYSTAWA W BIBLIOTECE AJD. „Niepokorny człowiek”
» Kłomnicki Jarmark Bożonarodzeniowy
» Płuca bez POChP – bezcenna spirometria
» WOJEWÓDZKI TEST SPRAWNOŚCI SYREN ALARMOWYCH
» „Józef Piłsudski. Życie – śmierć – kult”
» Radny Zbigniew Mizgalski oskarżony o współpracę z SB
» Remont na ulicy Jagiellońskiej
» Ruszyła rekrutacja do III edycji projektu "Akademia Rozwoju kompetencji".
» Olsztyn i Janów zorganizują Balonowe Mistrzostwa Polski
» Filharmonia Częstochowska - zaprasza
»  I JURAJSKI KONGRES GOSPODARCZY - XVII Gala Konkursu „Jurajski Produkt Roku”
» #mamczasrozmawiac
» Zginął. Rodzina prosi o pomoc
» Prezydent Andrzej Duda za kierownicą ELVI
» The Voice of Poland 8. Odcinek 3 Live
» Pozwólmy wcześniakom zdrowo się rozwijać!
»  FUTSALOWA REPREZENTACJA POLSKI W CZĘSTOCHOWIE
»  XVI POWIATOWY KONKURS PLASTYCZNY „Tradycyjne Ozdoby Choinkowe”
»  XIII WOJEWÓDZKI KONKURS PLASTYCZNY „Szopka Bożonarodzeniowa”


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

Kris Sublimacja.jpg

MaxBramy-net.jpg

UmarzanieDlugow.jpg

tartak-int

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg

Karol-prawoJazdy-int.jpg







r e k l a m a
sport
„Marzę o awansie Rakowa do ekstraklasy”
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
Rozmowa z senatorem Arturem Warzochą – prywatnie wiernym kibicem Rakowa Częstochowa



















Raków Częstochowa po blisko 17. latach wraca na salony piłkarskie – na boiska bezpośredniego zaplecze Lotto Ekstraklasy. Jakie to uczucie dla tak wiernego kibica Rakowa Częstochowa, jakim jest Pan?

– Cieszę się z tego sukcesu ogromnie! Uważam, że RKS Raków już przynajmniej w poprzednim sezonie zasłużył na awans, ale dość nieszczęśliwy splot wydarzeń uniemożliwił mu to. Zawód był wielki, ale pamiętam, że krótko po zakończeniu sezonu rozmawiałem z właścicielem Klubu, Michałem Świerczewskim oraz z członkami zarządu i z tych rozmów wynikało, że przygotowali precyzyjny plan na awans na zakończenie następnego sezonu. Już wtedy wyglądało to obiecująco, co więcej – zaimponowało mi.
Nam, kibicom wypadało tylko mocno trzymać kciuki, no i kibicować, utrzymać tę niesamowitą więź z drużyną, żeby również z tej strony zawodnicy odczuwali niesłabnące wsparcie. Jestem przekonany, że gdyby któregoś z tych kilku warunków zabrakło, nie mielibyśmy dzisiaj powodów do radości. Moment, kiedy przed meczem z Polonią Bytom okazało się, że awans Rakowa do I ligi jest już pewny, był jednym z najwspanialszych, jaki może przeżywać wierny kibic drużyny, który jest z nią zawsze, na dobre i na złe. Bo przecież nie tylko sukcesy budują dane środowisko piłkarskie, znaczenie mają również gorycz i porażki. Tylko w takich warunkach tworzy się ta silna więź, o której wspomniałem wcześniej.
Mam nadzieję, że drużyna ma tego świadomość i że docenia ten doping, który ze strony częstochowskich kibiców nosi znamiona wielkiej przyjaźni.

Jest Pan senatorem RP i na pewno rozmawia Pan z wieloma ludźmi, którzy interesują się piłką nożną i sportem. Czy nie jest przedziwna sytuacja, jak w Częstochowie władze miasta, z prezydentem Krzysztofem Matyjaszczykiem na czele, wspierają piłkę nożną?

– Szczerze mówiąc, polityki, a właściwie braku polityki wobec częstochowskiej piłki ze strony władz miasta i prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka zupełnie nie rozumiem. W przestrzeni publicznej krążą różne teorie na temat przyczyn takiego stanu rzeczy, łącznie z tymi, które mówią o motywacjach politycznych. Tymczasem fakty wyglądają tak, że działalność klubu i całego środowiska piłkarskiego w Częstochowie, w tym, przede wszystkim środowiska Rakowskiego, przynosi naszej społeczności lokalnej wyłącznie korzyści i to na różnych płaszczyznach.
Po pierwsze: społecznej, bo mieszkańcy miasta integrują się wokół sportowych wydarzeń i sukcesów, po drugie: wychowawczej, bo w szkolenie piłkarskie angażuje się liczne grono dzieci i młodzieży, wraz ze swoimi rodzinami, które żyją ich sukcesami na boisku, po trzecie: marketingowej i promocyjnej, bo promocja poprzez sport jest niezwykle skuteczną reklamą, wykraczającą daleko poza granice miasta, a nawet kraju, wreszcie, po czwarte: gospodarczej, czy ekonomicznej, bo zwiększenie liczby gości, którzy odwiedzą nasze miasto, przyjeżdżając na mecze do Częstochowy, chwilę u nas spędzą, a działalnością samego Klubu może zainteresować się grono przedsiębiorców, którzy zechcą zainwestować w drużynę. Dlaczego takie pozytywne czynniki i ich zakładane skutki nie interesują władz miasta? Trudno powiedzieć.

Jak Pan uważa, czy w Częstochowie potrzebny jest nowy stadion piłkarski i jak Pan zaopatruje się w modernizację obecnego obiektu?

– Idea budowy nowego stadionu piłkarskiego pojawiła się trzy lata temu i wyglądała bardzo ciekawie. Dzisiaj, z perspektywy czasu, dochodzę do wniosku, że – przynajmniej obecnie – środowisko piłkarskie Rakowa, jest mocno związane z adresem przy ul. Limanowskiego 83.
Przyznam się, że pomimo wielu mankamentów też jestem emocjonalnie związany z tym miejscem. Oczywiście uważam, że powinna teraz nastąpić gruntowna modernizacja stadionu, że powinny zostać przebudowane trybuny, wraz zadaszeniem i zainstalowane powinno zostać porządne oświetlenie.
Od razu zaznaczę, że nie chodzi o topienie jakichś wielkich pieniędzy w taką modernizację, ale o przygotowanie, w porozumieniu z władzami klubu, wieloetapowego i przemyślanego pod kątem ewentualnego awansu Rakowa do ekstraklasy, takiego projektu, który będzie tę perspektywę uwzględniał. Jest to zadanie, które powinno zostać zrealizowane wspólnie przez klub i miasto ze względu na wspólne cele i wspólne korzyści, które mogą z tego wynikać.
Zamiast tego, prezes Michał Świerczewski usłyszał od pewnego lokalnego polityka SLD, który jest partyjnym szefem prezydenta Matyjaszczyka, że jest tak bogatym przedsiębiorcą, że sam powinien wybudować sobie stadion! Przyznam, że dawno nie usłyszałem wypowiedzi na tak niskim i żenującym poziomie i to wobec człowieka, który angażując swoje prywatne środki, tak wiele już zrobił na rzecz promocji naszego miasta.

Pierwszy sezon to dla beniaminków wielka niewiadoma. Jak Pana zdaniem zaprezentuje się drużyna Rakowa Częstochowa na tle innych, pierwszoligowych rywali?

– Myślę, że można ostrożnie zakładać, iż RKS Raków w pierwszym sezonie w I lidze utrzyma się gdzieś pośrodku tabeli i będzie to okupione wytężoną i konsekwentną pracą drużyny i zespołu trenerskiego. Patrząc na to, co działo, w minionym sezonie wiem, że tę drużynę, wzmocnioną o nowych piłkarzy stać na pewno na to. Spotkania sparingowe, które Raków rozegrał w czasie przerwy wakacyjnej dowodzą, że do nowych rywali, a wśród nich jest przecież wiele utytułowanych zespołów, nasi zawodnicy, wśród których nie brak przecież talentów, podchodzą bez niepotrzebnej tremy. I o to właśnie chodzi!
W tym jest już pewnie połowa sukcesu. Resztę, trzeba na boisku „wybiegać”. Marzę o takim dniu, w którym świętować będziemy awans do ekstraklasy, bo tam jest przecież miejsce dla drużyny z Częstochowy! Z pewnością, na takie miejsce zasługuje klub, który za cztery lata będzie obchodził stulecie swojego istnienia. Klub, który razem z takimi drużynami jak: Legia Warszawa, Górnik Zabrze, Lech Poznań i inne, historyczne kluby tworzył od początku wspaniałą historię polskiego footballu i – tym samym – wpisał się, wraz z całą Częstochową w historię niepodległego Państwa Polskiego, którego stulecie obchodzić będziemy już w przyszłym roku.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał : Przemysław Pindor

FOTO: Artur Warzocha z Prezesem Rakowa Michałem Świerczewskim


Przemysław Pindor, zdjęcie Grzegorz Przygodziński


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl