Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Środa, 19 września 2018
Januarego i Konstancji
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   RODO   FELIETON. CZĘSTOCHOWSKI PATRIOTA   

  Nr 37 (1384) 2018-09-13
  W NUMERZE:
» CZĘSTOCHOWA. Nie filia, a urząd
» „Z piosenką przez świat”
»  DĄBROWA ZIELONA. 74. rocznica bitwy pod Cielętnikami
» Narodowe Czytanie w Gminie Poczesna i odsłonięcie pomnika pamięci
» PŁACE W URZĘDZIE MIASTA I JEDNOSTKACH MIEJSKICH. Na co poszło 9,5 miliona złotych?
» PIERWSZY RAZ O OSTATNIM BOJU
»  Malarstwo „Werniksu”
» NAGRODA DLA PSO MASKPOL
» Szansa na gazyfikację gminy Janów
» „Piękna nasza Polska cała”
» Wiceprezydent Częstochowy Mirosław S. zatrzymany
» Na DK1 spłonęły dwie ciężarówki
» Policjanci uratowali kobiegte z pożaru
» Nowy kierunek na Uniwersytecie Częstochowskim
»  79. rocznica napaści Rosji sowieckiej na Polskę. Pamięć ponad wszystko
» Porażka Włókniarza w pierwszym meczu o brąz


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

ban_domy_6 kopia.jpg

MaxBramy-net.jpg

herb_klubu.png

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg







r e k l a m a
sport
Za kulisami Prezentacji Rakowa Częstochowa: „Walczymy o więcej”.
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
Rozmowa z trenerem Rakowa – Markiem Papszunem.


Panie trenerze jesteśmy po wspaniałej uroczystości – prezentacji drużyny Rakowa na rundę wiosenną Nice 1. Ligi. Hasłem jest „Walczymy o więcej" – jakby Pan je zinterpretował?

– Myślę, że to jest to dość istotne hasło – nasza drużyna zajmuje przecież trzecie miejsce w rozgrywkach Nice 1. Ligi. To nie jest też slogan, który mówi wszystko wprost. Do tego trzeba podchodzić bardzo spokojnie, bo wszystko dzieje się dość szybko. Wtedy też możemy się mocno rozczarować, gdy coś nam nie wyjdzie.
Trzeba też pamiętać, jakie klub miał cele na ten sezon. Ja nie będę się tutaj bronił, bo bardzo dużo powiedzieli sami zawodnicy – oni są przygotowani do tego, aby te najwyższe cele realizować już w tym sezonie. Do tego będziemy wszyscy dążyli.

Jakby Pan podsumował ten intensywny okres przygotowań Rakowa do rundy rewanżowej?

– Myślę, że dobrze. W tym czasie największym problemem są jakieś urazy – mimo tego, że jest zima to jeszcze dochodzą do tego duże obciążenia organizmu. Właściciel klubu Michał Świerczewski zapewnił nam bardzo dobre warunki przygotowań z obozem w Turcji włącznie.
Nie możemy narzekać, a wręcz powinniśmy być właścicielowi wdzięczni, że takie warunki nam stworzył. W Częstochowie cały czas mamy spory problem z infrastrukturą i wiemy doskonale, że w okresie zimowym tutaj trenować po prostu nie możemy.

W przerwie zimowej sporo wzmocnień drużyny. Czy te cele transferowe, jakie sobie Pan zakładał, zostały zrealizowane w większym stopniu?

Nigdy nie jest tak, że wszystkie cele transferowe się spełni. Jeszcze się nie zdążyło, aby pozyskało się wszystkich tych zawodników, których się chce.
Natomiast z tych piłkarzy, którzy przyszli do Rakowa – ja jestem zadowolony. Trzeba dać im trochę czasu, nie można też wywierać na nich presji – mam tutaj na myśli Mateusza Zacharę, który będzie w pojedynkę wygrywał wszystkie mecze. Nie o to w tym wszystkim chodzi.

Jest to generalnie nie możliwe na tym poziomie. Nie wiem też jaki zawodnik musiałby do nas trafić, aby tak się działo. Dlatego też moja prośba do was – dziennikarzy: nie wywierajmy presji na Mateuszu Zacharze, dajmy mu spokojnie grać. On swoją pracę tutaj wykona, jestem o tym przekonany.

Jak Pan widzi stadion przy Limanowskiego się dość dużo zmienił. Powstały maszty oświetleniowe i jest to jedna z największych inwestycji na tym obiekcie w ostatnich latach. Czy to może też pomóc w tym, że tych meczów Raków będzie wygrywał więcej niż w rundzie jesiennej?

– Myślę, że tutaj powinniśmy wlać trochę więcej optymizmu. Coś się na stadionie wreszcie ruszyło i te mecze będą miały zupełnie inny klimat. Jeździliście też na inne obiekty w Polsce i wiecie doskonale, że zupełnie inaczej wyglądają mecze przy oświetleniu, niż gra się np. o godzinie 13:00 jesienią i inne godziny nie wchodzą w grę.

Dodatkowo dochodzi telewizja i te nasze mecze są chętniej transmitowane – to też jest duży atut. Wtedy też kibiców będzie więcej i te spotkania będą dużo bardziej atrakcyjne.
Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiali: Przemysław Pindor i Adam Kliszczak

FOT: Grzegorz Przygodziński




PP


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl