Znajdź:
  
Jedyny tygodnik regionalny z tradycjami. Rok założenia 1909.
Zaloguj się
Nowe konto
Poniedziałek, 10 grudnia 2018
Julii i Daniela
kultura   aktualności   historia   ekologia   medycyna   turystyka   sport   felieton   wizytówki firm   archiwum(450-479)   sprawy społeczne   zdrowie   gospodarka   edukacja   wiadomości   informacje   publicystyka   GMINY I POWIATY   polityka   wywiady   INFORMACJE CZĘSTOCHOWA   INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE CZĘSTOCHOWA   INTERWENCJE REGION CZĘSTOCHOWSKI   finanse   ubezpieczenia   Rolnictwo   Budownictwo   MOTORYZACJA   ROLNICTWO   Z WOKANDY   Gazeta Częstochowa   RODO   FELIETON. CZĘSTOCHOWSKI PATRIOTA   KULTURA / CZĘSTOCHOWA   

  Nr 49 (1396) 2018-12-06
  W NUMERZE:
» Poczta bliżej swoich klientów
» Pamięci Orląt Lwowskich. Bronić niepodległości i suwerenności
» 95 lat Polskiego Związku Łowieckiego
» Rozstrzygnięto drugą edycję konkursu ,,EKO-WYNALAZCY”
» Interdyscyplinarny Konkurs Wiedzy o Wodzie „WODA = ŻYCIE” – VI edycja
» Śląskie – odzyskana energia
» Włoski profesor
» Ruszyły klasy patronackie ISD Huty Częstochowa
» Dzień Seniora u Emerytów i Rencistów
» Przez uszy do duszy
» KRUS w akcji, czyli bezpiecznie i estetycznie w gospodarstwie rolnym
» 100-lecie Polski Wolnej – grudzień 1918 rok
» Przebudzenie pamięci.
»  Nowość wydawnicza
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Gen. dyw. Mieczysław Dąbkowski
»  Kartki z kalendarza – kartki grudnia
» BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Płk dypl. Adam Świtalski (18 XII 1894 – 9 VII 1952)
» PIŁKA NOŻNA. Bardzo udane zakończenie piłkarskiego roku
» Ligowy rok zakończony zwycięstwem
» Trenerski dwugłos : OKS Odra Opole - RKS Raków Częstochowa
» SPORT W GMINACH
» ,,Włókniarz" dziękuje za współpracę
» MSTÓW BUDUJE
» ODWODNIENIE DROGI
» BĘDZIE OCZYSZCZALNIA
» DLA ROWERZYSTÓW I PIESZYCH
» ŚLADEM NASZYCH PUBLIKACJI
» DĄBROWA ZIELONA. Życzenia dla Jubilatów
» ŚLUBOWANIE
» "ZABYTKI POLSKI"
» PATRIOTYCZNA MSZA ŚWIĘTA
» NOC W SZKOLE
» „Po polsku o historii”
» POWIATOWE TAŃCOWANIE
» Gminny Dzień Seniora
» KOZIEGŁOWY / GNIAZDÓW. O kobiecie, która zmieniła świat
» Z raportówki policjanta
» PERYSKOP. Prawdy objawione
» BONA FIDE. Uchwała koalicji SLD-PO przeciwko częstochowianom
» Smak i aromat ulubionych świątecznych wypieków – Dolnośląska Mąka Tortowa z Młyna Jaczkowice


r e k l a m a


chemeks rek_in.jpg

Autozamki-2013-11(1x1).jpg

Kulas-internet-2017-3.jpg

autokarowe.jpg

Konstal-2016-01-net.jpg

ban_domy_6 kopia.jpg

MaxBramy-net.jpg

herb_klubu.png

inter.jpg

styks.jpg

RFG Logo 3 Ainter.jpg

chemex.jpg

wagner.jpg

Robotex-net.jpg

PKS_INTE.jpeg

polontex 2016-04 265x351.jpg







r e k l a m a
historia
BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWY. Gen. dyw. Franciszek Ksawery Latinik (17.07.1879 – 29.08.1949)
  wersja do druku            wyślij link znajomemu            inne artykuły tego autora
Trzeci z kolei dowódca 7 Dywizji Piechoty był zawodowym oficerem armii austriackiej; spędził w jej szeregach trzydzieści dziewięć lat. Dożył osiemdziesięciu pięciu lat żywota. Urodził się 17 lipca 1864 w Tarnowie jako syn Antoniego (nauczyciela geografii w szkole ludowej oraz autora podręcznika szkolnego z tegoż przedmiotu) i Korneli z Romerów.

W 1879 roku ukończył cztery klasy w II Gimnazjum Św. Jacka w Krakowie, po czym kształcił się dalej w Szkole Kadetów w Łobzowie koło Krakowa do 1882. Następnie rozpoczął służbę zawodową, awansując kolejno od kadeta do stopnia pułkownika w końcu kariery w armii austriackiej. Po wybuchu I wojny światowej dowodził pułkiem piechoty, a później brygadą piechoty. Na froncie był trzykrotnie ranny, bijąc się oczywiście za monarchię austro-węgierską. Ostatni raz będąc ranny w czerwcu 1918 po powrocie do zdrowia był wyznaczony dowódcą Okręgu Wojskowego Zamość 30 września w tymże roku. Po rozkładzie armii habsburskiej został 2 listopada 1918 komendantem zamojskiego garnizonu. 13 listopada 1918 wezwany do Krakowa i mianowany komendantem Śląskiego Okręgu Wojskowego. Po napaści czeskiej na Śląsk Cieszyński 23 stycznia 1919 dowodził naszymi wojskami w walkach z Czechami i powstrzymał ich pod Skoczowem. Po otrzymaniu awansu na gen. podporucznika był mianowany dowódcą 7 Dywizji Piechoty (22 listopada 1919-luty 1920). Na ofensywę kijowską nie pojechał z częstochowską dywizją, bowiem został oddelegowany do prac granicznych w Cieszynie jako wojskowy przedstawiciel rządu polskiego. 29 lipca 1920 dowodził już 1 Armią broniącą stolicy, której był także wojskowym gubernatorem. Zaraz po bitwie warszawskiej odwołany ze stanowiska dowódcy armii, pozostał nadal gubernatorem stolicy. W maju 1922 został zweryfikowany w stopniu generała dywizji ze starszeństwem z 1 czerwca 1919. Po ostrym konflikcie ze środowiskiem bardzo ujemnie o oficerach legionowych, czym ubliżył młodszym kolegom. Legioniści służyli tylko Polsce i dla niej umierali w czasie I wojny światowej, zaś wysługujących się Austrii i chcących dla niej umierać cenili nisko. Generał zamieszkał w Krakowie przy ulicy Studenckiej 2, a później Pędzichów 4. Był autorem prac: Żołnierz polski pod Gorlicami 1915. Działalność 100 pułku Ziemi Cieszyńskiej wydanej w Przemyślu w 1923; Bój o Warszawę. Rola wojskowego gubernatora i I-ej armii w bitwie pod Warszawą w 1920 r. (Bydgoszcz 1931); Walka o Śląsk Cieszyński w r. 1919 (Cieszyn 1934) oraz wspomnienie o gen. Tadeuszu Rozwadowskim (w zbiorowej pracy Generał Rozwadowski, Kraków 1929). W 1945 był współorganizatorem i członkiem zarządu Związku Emerytów Wojskowych i Wdów w Krakowie. Generał po przejściu w stan spoczynku miał emeryturę w wysokości 1360 złotych miesięcznie, zaś po redukcji w 1936 roku otrzymywał 796 złotych. W tym czasie nauczyciel miał pensję miesięczną około 120-150 złotych i wyżywił rodzinę.
3 sierpnia 1949 wystosował pismo następującej treści: Franciszek Latinik gen. dyw. w stanie spoczynku, ulica Starowiślna 33/7. Prośba o podwyżkę poborów emerytalnych w drodze łaski niżej Do „Obywatela Ministra Obrony Narodowej Marszałka Michała Żymierskiego”.
Od 10 lat nie używa mięsa, wędlin, ryb, lepszych jarzyn, a tylko kartofli, kapusty, buraków i marchwi, tylko w święta 1 jajko na obiad. Wyprzedał wszystko, nie ma pieniędzy na zakup bielizny, obuwia i sprzętów gospodarczych. Majątku żadnego nie posiadał. Na piśmie musiał dodatkowo złożyć i podpisać oświadczenie treści: świadom odpowiedzialności karnej za złożenie nieprawdziwych danych. Tak nowa władza sowieckiej proweniencji zwana „ludową” upokarzała nawet starszych wiekiem panów. Odpowiedzi nie dostał od machiny biurokratycznej bowiem zmarł 29 sierpnia 1949 w Krakowie, gdzie też spoczął na cmentarzu Rakowickim.
Kawaler Krzyża Srebrnego Orderu Wojennego Virtuti Militari, Orderu Odrodzenia Polski III klasy, Krzyża Walecznych dwukrotnie, Medalu Pamiątkowego za Wojnę 1918-1921 i Medalu Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. Za służbę w armii austriackiej był odznaczony Krzyżem Żelaznej Korony II klasy, Orderem Leopolda z Mieczami oraz niemieckim Krzyżem I i II klasy. W zawartym małżeństwie z Heleną Stiasny-Strzelbicką miał trzy córki: Annę (1902), Irenę (1904) oraz Antoninę (1906).



Lech Mastalski


 Komentarze:
brak komentarzy
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze do artykułów

o gazecie | redakcja | archiwum | forum | reklama
"Gazeta Częstochowska" - Tygodnik Regionalny. Wydawca: Gazeta Częstochowska sp. z o. o.
Adres redakcji: ul. Równoległa 68, 42-200 Częstochowa tel. (0-34) 366-37-11, fax. 324-65-73,
e-mail: redakcja@gazetacz.com.pl, WWW: http://www.gazetacz.com.pl