Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 8 (489) z 2001-02-22, dział : kultura

ARCHITEKT W GALERII

Oddział Częstochowski, wraz z Oddziałem Warszawskim Stowarzyszenia Architektów Polskich są organizatorami wystawy "Maciej Nowicki architekt grafik 1919 - 1950", nad którą patronat objął prezydent Częstochowy. Ekspozycję oglądać można w Sali Gobelinowej Miejskiej Galerii Sztuki.

Tadeusz Barucki, autor monografii Macieja Nowickiego"Maciej Nowicki jest architektem, który wpisał się do architektury świata. Zrobił to zaledwie jednym dziełem, wzniesionym już po jego śmierci w Pónocnej Karolinie w USA. To nowatorskie rozwiązanie konstrukcyjne "Paraboleum" - hali wystawowej w Raleigh, wystarczyło do wpisania go na listę pionierów architektury drugiej połowy XX wieku" - powiedział "Gazecie" Tadeusz Barucki, autor monografii Macieja Nowickiego w cyklu "Architektura i architekci świata współczesnego" wydanej nakładem Wydawnictwa Arkady w Warszawie w 1986 roku.
Pół wieku minęło od tragicznej przedwczesnej śmierci tego humanisty, w opinii wielu łączącego niebywały talent twórczy rangi Le Corbusiera z pracą dydaktyczną, którą prowadził w Polsce, Azji, Ameryce Północnej. Nowicki - oficer łącznikowy AK w czasie wojny, uczył też na tajnym Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Zaprojektował sztandar dla Polskiej Brygady Spadochronowej w Wielkiej Brytanii, który "mostem powietrznym" został przewieziony i uroczyście przekazany gen. S. Sosabowskiemu 15 czerwca 1944 r. w Cupar w Szkocji.
Maciej Nowicki był autorem wielu szkiców i projektów: Domu Wycieczkowego w Augustowie, Domu Zdrojowego w Druskiennikach, Cmentarza wojskowego i Zakładu dla Ociemniałych w Laskach, szkiców konsultacyjnych gmachu ONZ i supermarketu Columbus Circle w Nowym Jorku, Muzeum Sztuki i Historii Stanu Północna Karolina oraz projektu miasta Candigarh w Indiach.
Zafascynowane tym ostatnim władze indyjskie zaproponowały mu kierownictwo budowy miasta Candigarh w randze ministra, które przyjął. Musiał jednak jeszcze polecieć do USA, gdzie w toku opracowania technicznego było Parabolelum. Rankiem 31 sierpnia 1950 roku, samolot z 55 pasażerami na pokładzie rozbił się około 100 km od Kairu, wszyscy zginęli.
Na wystawie, która prezentowana będzie do 15 marca, zobaczyć można dziecięce rysunki, późniejsze szkice i grafiki, plany, projekty konkursowe, zdjęcia wielu nowatorskich rozwiązań przestrzennych oraz budynków ze słynnym Paraboleum, jak też w zapiskach własnych i notatkach o architekcie odnaleźć postać wspaniałego, romantycznego, o wielkim talencie, człowieka.


JOANNA BAR

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone