Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 3 (1043) z 2012-01-19, dział : polityka

Oświadczenia poselskie posła Szymona Giżyńskiego





Palikot uczniem Salvadora Dali
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Genialny artysta Salvador Dali pozostawił potomnym także taką oto zapisaną uwagę: Zdumiewa mnie zaślepienie ludzi, którzy robią wciąż to samo. Tak jak dziwię się, że urzędnik bankowy nie zjada czeku, tak samo dziwię się, że przede mną żaden malarz nie pomyślał o namalowaniu miękkiego zegarka. Ten ostatni passus to autoaluzja do arcydzieła Dalego, obrazu z 1931 r., zatytułowanego ˝Trwałość pamięci˝.
Gdyby wielki Salvador Dali żył w naszych czasach, to niechybnie w duchu cytowanej uwagi miałby uzasadnione pretensje do samego Janusza Palikota, który co prawda w swoim Ruchu ma już całkiem sporo miękkich zegarków, za to na pozostałej niwie od dłuższego czasu robi to samo, popadając w nieznośną rutynę i zanudzając świat cały takimi samymi, sztampowymi prowokacjami.
Jestem najzupełniej przekonany, iż w tej sytuacji Salvador Dali, czerpiąc z niewyczerpanych pokładów swojej boskiej dezynwoltury, doradziłby Januszowi Palikotowi, iżby ten, w duchu sumiennej ekspiacji, spróbował, tak na dobry początek, zjeść przynajmniej stenogramy swych wystąpień sejmowych.
11 stycznia 2012 r.
Poseł Szymon Giżyński
Prawo i Sprawiedliwość
(Nie)lubiana rola Arłukowicza
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Jest to oświadczenie z pytaniem do pana posła Bartosza Arłukowicza, ministra zdrowia.
Jak twierdzi popularny aktor Jacek Braciak: aktor nie ma obowiązku lubienia postaci, którą gra.
Czy pan, panie ministrze, lubi jeszcze swoją rolę ministra zdrowia graną w ministerialnym serialu reżyserowanym przez pana premiera Donalda Tuska pod tytułem ˝Ludzie Chudego˝?
Postscriptum. Porównania ministerialnej drużyny premiera Tuska do ˝Ludzi Chudego˝ użyłem z przekorą i złośliwie, ponieważ ci serialowo-telewizyjni bohaterowie są sympatyczni i od czasu do czasu przypadkiem coś im się udaje.
12 stycznia 2012 r.
Poseł Szymon Giżyński
Prawo i Sprawiedliwość





© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone