Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 46 (1238) z 2015-11-19, dział : wizytówki firm

Nagrody, to potwierdzenie wypracowanych standardów

Rozmowa z prezesem Zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego Spółka Akcyjna w Częstochowie – dyrektorem Andrzejem Babczyńskim.



Działalność Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego jest dostrzegana przez ważne gremia gospodarczo-przemysłowe. Posiadacie już Państwo piękną kolekcję wyróżnień i nagród. Właśnie otrzymaliście Państwo kolejną: tytuł Firma Dobrze Widziana.

– To laur przyznany przez Business Centre Club w ramach projektu Program Operacyjny Kapitał Ludzki. Decyzja zapadła 4 listopada, ale nagrody jeszcze nie odebraliśmy. Kapituła konkursu oceniała szeroką działalność Przedsiębiorstwa w zakresie współpracy lokalnej z samorządami i mieszkańcami. Ideą konkursu było wyłonienie w każdym województwie firm, które wyróżniają się w opinii otoczenia aktywnością w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu. A więc angażowania się w działania o charakterze niekomercyjnym, mające na uwadze cele społeczne. Z pewnością uwagę przykuła tu nasza letnia kampania promocyjna „Piję wodę z kranu”. Szczęśliwie zgrała się z pogodą, co pomogło nam w jej promocji i pozytywnym odbiorze przez mieszkańców i pielgrzymów. Przy okazji umililiśmy im życie; mogli ugasić pragnienie wodą z saturatora i ochłodzić się pod wodną kurtyną, ustawioną na pl. Biegańskiego. Na sesji Rady Miasta kilku radnych oficjalnie podziękowało nam za przeprowadzenie tego przedsięwzięcia. Nas najbardziej cieszy, że udało się nam przekonać wiele osób do tego, że naszą, częstochowską wodę można bez obaw pić bezpośrednio z kranu. Do dzisiaj spotykam znajomych, którzy chwalą się, że piją wodę z kranu.

Tytuł Firma Dobrze Widziana, to nie jedyna tegoroczna nagroda…
– Tak, zostaliśmy dostrzeżeni w wielu rankingach. Przypomnę, że awansowaliśmy z trzeciego na drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych przedsiębiorstw wodociągowych w kraju. Miejsce za Warszawą czy Krakowem, to duża satysfakcja dla nas. Stwierdzenie, że „pracujemy dla mieszkańców” nie jest pustym słowem, bo staramy się nieustająco ulepszać przedsiębiorstwo i korzystać ze wszystkich nowości. Uruchomiliśmy w tym roku także elektroniczne biuro klienta, do korzystania z którego bardzo zachęcam. Poprzez logowanie na naszej stronie można zapoznać się z całą historią swoich faktur rozliczeń za wodę. Można też z nami prowadzić korespondencję i załatwić niektóre sprawy drogą internetową. System działa od czerwca i korzysta z niego kilkuset naszych klientów.

Wszystkie firmy wprowadzają ten system.
– Nie wszystkie, myślę, że tylko dobre firmy. Póki co, niewiele instytucji i przedsiębiorstw podjęło to wyzwanie. Nie byliśmy pierwsi, ale jesteśmy w grupie nielicznych. Robimy swoje. a pewno jako pierwsi w regionie dostaliśmy certyfikat EMAS i certyfikowaliśmy systemy zarządzania na zgodność z normami ISO. Ale nigdy nie ścigamy się w rankingach. To nasza odpowiedzialność za firmę i skrupulatność w działaniu; patrzenie w przyszłość, budowanie wizji dla rozwoju przedsiębiorstwa, wyznaczanie celów.

Ta Państwa skrupulatność i wizyjność przekłada się na wielką promocję Częstochowy. Nagrody wyróżnienia otrzymują przecież Wodociągi Częstochowskie.
– Miło jest nam, że możemy sławić imię naszego miasta.

Kolejnym wyróżnieniem jest medal za europejską jakość.
– Nagroda ta jest potwierdzeniem, że spełniamy wszystkie europejskie standardy. Od lat mówię, że bez kompleksów możemy się porównywać z wodociągami w Europie; miałem okazję wizytować takowe. Kiedyś z zazdrością można było patrzeć na ich rozwój, ale jednocześnie wytyczyć sobie cele, by im dorównać. Dzisiaj jesteśmy partnerami, ba nawet w myśli technologicznej i naukowej wielu wyprzedzamy. Nasz „model matematyczny naszego zbiornika wód podziemnych”, który był prezentowany na licznych kongresach światowych, wzbudzał zainteresowanie i podziw. Odbieraliśmy gratulacje za innowacyjną, polską myśl techniczną. Rozwijamy ją przy współpracy z ośrodkami naukowymi naszych uczelni, w tym szczególnie Politechniki Częstochowskiej.

Co wylicza ten model?
– Pokazuje rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń i zmian jakościowych w wodzie. Dokonuje pomiarów zmian zasobów wód w zbiorniku. Mogę zatem wszystkich uspokoić, iż wody ilościowo nam starczy, jeżeli jej tylko nie zniszczymy. Ze swej strony realizujemy wiele proekologicznych akcji edukacyjnych wśród dzieci, młodzieży i dorosłych, co przynosi coraz lepsze skutki. Również nowa ustawa śmieciowa przyczyniła się do ochrony środowiska, a więc i naszej wody. Coraz mniej śmieci trafia do lasów, jest większa kontrola w miejscu powstawiania odpadów. Co ważne, ustawa narzuca utylizację niebezpiecznych odpadów.

Czyli model matematyczny pozwala na szybszą reakcję w miejscu zagrożenia ekologicznego wód?
– Tak, wylicza kiedy i gdzie mogą zanieczyszczenia dotrzeć i możemy szybciej zareagować, jeśliby takowe powstawały. Ale aktualnie – trzeba przyznać – takich zagrożeń nie widać.

W tym roku Częstochowskie Wodociągi otrzymały także tytuł Laureata oraz zdobyły Perłę Jakości w kategorii QI Services – za najwyższej jakości usługę.
– Kapituła Programu Najwyższa Jakość Quality International 2015 już po raz trzeci wyróżniła Przedsiębiorstwo złotym medalem „Najwyższa Jakość”. Tym samym Częstochowskie Wodociągi otrzymały prestiżową nagrodę „Perła Jakości”. Projekt odbywa się pod patronatem Ministerstwa Gospodarki, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Klubu Polskie Forum ISO 9000. Oceniane są nie tylko wskaźniki ekonomiczne, ale przede wszystkim promowanie idei jakości we wszystkich aspektach działalności, zwłaszcza w zakresie oferowanych usług, będących przedmiotem konkursowego zgłoszenia. Jak zawsze istotnym jest obecność firmy w życiu społecznym, działania ekologiczne i edukacyjne. I mogę już zdradzić, że dostaniemy także następną „Gazelę Biznesu” za rok 2014. Będzie to już dziesiąta statuetka. Cieszy nas to bogate stadko.
Muszę przy tym podkreślić, że te wszystkie konkursy są bardzo obiektywnymi ocenami kompetentnych fachowców od gospodarki. To nagrody i wyróżnienia nie za pieniądze, jak to bywa w niektórych konkursach, ale za faktyczne osiągnięcia przedsiębiorstwa, które zostały zweryfikowane przez rzetelną ocenę. Kupienie nagrody by nas nie satysfakcjonowało.

To sukces zarządu i pracowników.
– Oczywiście pracowników. Samemu nic nie udałoby się zrobić. Na szczęście mam grupę ludzi, pasjonatów w swoich dziedzinach. Przychodzą z pomysłami, gotowymi rozwiązaniami. Niektórych chciałbym nawet klonować. Pragnę przy tym podkreślić, że jesteśmy jednym z największych przedsiębiorstw w Polsce. Po Warszawie mamy najdłuższą sieć wodociągową w kraju, a pracowników znacznie mniej, na dzisiaj pracuje u nas 540 osób.

Tę mądrą kadrę przygotowujecie sobie Państwo poprzez swoją działalność edukacyjną i stałą współpracę z uczelniami.
– Realizujemy warsztaty naukowe dla zainteresowanych uczniów szkół gimnazjalnych w regionie częstochowskim. Teraz nawiązaliśmy współpracę z Politechniką Częstochowską i po raz pierwszy wspólnie z pracownikami Wydziału Inżynierii Środowiska i Biotechnologii przeprowadziliśmy warsztaty dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. W październiku skorzystało z nich kilka liceów. Młodzież zwiedzała też nasze obiekty.
W ramach szeroko rozumianych działań z zakresu CSR – społecznej odpowiedzialności biznesu Przedsiębiorstwo od kilku lat wspiera też Zespół Szkół Technicznych w Częstochowie. Patronatem objęto klasę technikum o profilu urządzeń sanitarnych. Uczniowie mają możliwość obserwowania prac związanych z remontami i budową sieci prowadzonych przez pracowników Przedsiębiorstwa oraz otrzymują wsparcie merytoryczne. Wodociągi wspomogły też szkołę w zakresie wyposażenia pracowni specjalistycznej. Z okazji obchodów jubileuszu 55 lat działalności Zespołu i nadania imienia Jana Pawła II na ręce przedstawiciela Przedsiębiorstwa dyrektor szkoły Rafał Piotrowski złożył pamiątkową statuetkę „Przyjaciel Zespołu Szkół Technicznych.”

Podsumowując: 2015 rok jest szczególny czy standardowy w funkcjonowaniu Przedsiębiorstwa?
– To rok normalnej pracy, chociaż wytężonej. Optymistyczne jest to, że sprzedaż wody się nam zwiększyła, co pozwoli nam rok zakończyć na plusie pod względem finansowym. Niestety, nie idzie to w parze ze ściekami, tu jesteśmy na minusie. Wprowadziliśmy trochę nowości, zakupiliśmy nowoczesne urządzenia o światowym standardzie, które od środka rury pozwalają dokonać napraw pod kontrolą kamery. Kupiliśmy także całą instalację do bezwykopowej renowacji kanalizacji. Za pomocą rękawa ciasnopasowanego będziemy sami przywracać pierwotną funkcję kanałom, a niektóre już mają ponad70 lat.


Dziękuję za rozmowę.




URSZULA GIŻYŃSKA

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone