Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 33 (1277) z 2016-08-18, dział : turystyka

Weź rower, zabierz psa i ruszaj w nieznane z PKS Polonus.

Polski przewoźnik – jako jeden z nielicznych operatorów na krajowym rynku – umożliwia przewożenie zwierząt domowych na pokładach swoich autokarów. Jak przygotować i zabrać zwierzaka w bezpieczną podróż? Podstawowe zasady wspólnego transportu są proste!



Zwierzęta podróżujące liniami PKS Polonus muszą być przewożone na kolanach pasażera, a do tego w specjalnych transporterach, umożliwiających bezpieczny przewóz. Nieco inaczej wygląda sprawa z psami, które w trakcie podróży powinny przebywać na podłodze autobusu. Dla bezpieczeństwa pozostałych pasażerów, czworonogi muszą mieć kaganiec. W tym przypadku nie obędziemy się również bez smyczy.

Bilety, dokumenty i w drogę!

Zwierzęta przewożone na podłodze autokaru – z wyjątkiem tych podróżujących w specjalnych pojemnikach na kolanach właściciela i psów-przewodników – muszą mieć swój bilet. Kupimy go w cenie 30% wartości biletu normalnego na danej kursie. Gdyby jednak nasz podopieczny nie chciał podróżować na wspólnym siedzeniu lub podłodze, możemy rozsiąść się wygodnie na dwóch sąsiadujących miejscach. Wówczas konieczne będzie wykupienie – na stronie www.pkspolonus.pl, w kasach dworcowych, punktach sprzedaży agencyjnej PKS Polonus lub u kierowcy – pełnopłatnego biletu dla swego pupila.

Wsiadając do autokaru PKS Polonus, poza biletem trzeba okazać kierowcy książeczkę potwierdzającą aktualne, obowiązkowe szczepienia lub świadectwo zdrowia, zgodnie z odpowiednimi przepisami dotyczącymi zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. Z tego obowiązku zwolnieni są jednak właściciele certyfikowanego psa-przewodnika.

Zwierzak na pokładzie, rower w luku bagażowym

W przeciwieństwie do zwierząt, nasz rower trafi do luku bagażowego autokaru PKS Polonus, o ile będzie w nim wolne miejsce. Można go przewieźć bezpłatnie, pod warunkiem, że przednie koło zostanie zdemontowane i spakowane niezależnie, a obie części będą odpowiednio zapakowane (np. zafoliowane), tak aby jego przewóz nie zagrażał bezpieczeństwu przewozu pasażerów i ich bagaży. Chwila wysiłku, a potem już tylko ogrom przyjemności podczas urlopu. Ruszamy w drogę!

Więcej informacji znajdą Państwo w załączonym komunikacie prasowym. W przypadku pytań pozostajemy do dyspozycji.


r

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone