Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 48 (1292) z 2016-12-01, dział : publicystyka

Atrybuty Miłosierdzia Bożego. Przebaczenie i litość

Miłosierdzie Boże w naszym ludzkim doświadczeniu otwiera się na dwa wymiary. Wymiar pierwszy Bożego Miłosierdzia ma charakter eschatologiczny, co najpełniej uświadamia nam i wyraża, największe święta dzisiejszych czasów, siostra Faustyna Kowalska. Według Świętej Faustyny wszechmocna i wszechobecna miłość Pana Boga doprowadza przed Jego niebieski tron nie tylko wszystkich tych, którzy tego pragną i o to się starają, ale także tych, których może ocalić Boża łaska i nasza modlitwa: zatwardziałych grzeszników, a nawet naszych krzywdzicieli i oprawców. Zatem, w tej eschatologicznej perspektywie to przebaczenie stanowi fundamentalny atrybut Miłosierdzia Bożego.




Drugi wymiar Miłosierdzia Bożego skłania ku refleksji nad naszym praktykowaniem doczesności, często pełnym trudów i boleści. Przekonywującym w tym miejscu świadectwem niechaj będą losy jednego z największych polskich przedsiębiorców współczesnej doby, Romana Kluski. Najpewniej za przyczyną i poduszczeniem, niegodziwej konkurencji, trafił, całkowicie bezzasadnie i niesprawiedliwie, za więzienne kraty. Jak sam Roman Kluska przyznaje uczyniono to po to, by go zniszczyć, by go dotknął w warunkach osamotnienia i depresji „zawał, paraliż lub udar”. I wówczas, w więzieniu, ktoś podarował mu książeczkę o Bożym Miłosierdziu. Kluska zaczął gorliwie i z niezachwianą wiarą modlić się do miłosiernego Boga o zmiłowanie i litość. Pan Bóg wysłuchał. Roman Kluska ocalił zdrowie, wyszedł z więzienia, odzyskał wolność i dobre imię. Świadectwo Kluski wskazuje, iż drugim po przebaczeniu, atrybutem Bożego i tym samym człowieczego miłosierdzia pozostaje litość, w asyście wrażliwości, współczucia, empatii…

Piękną, natchnioną egzemplifikację i jednocześnie interpretację obu atrybutów Miłosierdzia Bożego odnajdujemy na kartach – gdzieżby indziej! – księgi fundującej naszą wiarę i cywilizację: Nowego Testamentu. Z przypowieści Pana Jezusa: jedna, ta o synu marnotrawnym, przypomina o konieczności przebaczenia, nawet wbrew ludzkiemu, a więc ułomnemu poczuciu sprawiedliwości; druga, o miłosiernym Samarytaninie, otwiera na oścież bramę ku naszym miłosiernym uczynkom, poczętym z solidarności i litości.

Miłosierdziu Bożemu usiłowano i niekiedy nadal usiłuje się przypisać różne, rzekome, domniemane i pozorne, antynomie. A to w postaci konfliktu miłosierdzia ze sprawiedliwością lub konfrontacji miłosierdzia z „zuchwałą wiarą” w jego moc. Nie ma takich antymonii. I nie ma żadnego dualizmu, gdy mówimy o dwu obliczach Bożego Miłosierdzia: przebaczaniu i litości. Doskonale to rozumieli i udowodnili Ojcowie Kościoła.

Święty Augustyn z Hippony tak odpowiada wszystkim, którzy grzeszą „zuchwałą wiarą” w Miłosierdzie Boże: „Nie oszukujmy się i nie pobłażajmy sobie mówiąc: Bóg zawsze przebacza. Zgrzeszyłem wczoraj, Bóg przebaczył. Zgrzeszyłem dziś, Bóg przebaczył. Zgrzeszę więc również jutro, ponieważ Bóg przebaczy. Myślisz o miłosierdziu, a nie lękasz się sprawiedliwości. Jeśli chcesz opiewać miłosierdzie i sprawiedliwość, zrozum, że Bóg przebacza po to, abyś się poprawił i nie trwał w niegodziwości /…/ nie marnujmy wielkiego czasu miłosierdzia. Nadejdzie bowiem sąd, a wtedy pokuta będzie już bezowocna”.

W pismach zaś świętego Cypriana z Kartaginy znajdujemy stosowne miejsca, wszechstronnie i jednoznacznie wiążące konieczność spełniania uczynków miłosierdzia, czynionych biciem litościwego serca, na drodze do Królestwa Niebieskiego: „Nie będzie bowiem mógł zasłużyć na miłosierdzie Boże, kto sam nie był miłosierny, ani nie wyprosi niczego od Boskiej łaskawości, kto sam nie był ludzki wobec próśb ubogich /…/ Chrystus za miłosierdzie każdemu się odwzajemnia /…/ Miłosierni i świadczący uczynki nie mogą cierpieć niedostatku, raczej skąpi i nieużyci doprowadzają do ubóstwa /…/ Miłosierni są wezwani do królestwa /…/ Wynagrodzeni będą miłosierni, którzy czynili dzieła sprawiedliwości, żywiąc ubogich i szczodrze ich wspierając; którzy zachowując przykazania Pana, do niebieskich skarbców przenieśli ziemskie majątki”.

Dobroczynną moc Miłosierdzia Bożego wobec antynomii współczesności dostrzega również papież Franciszek, w profetycznej konstatacji: „Miłosierdzie jest proroctwem nowego i sprawiedliwego świata”.

Najdoskonalsze natomiast poznanie tajemnicy i sedna Bożego Miłosierdzia pochodzi wprost z nauczania Pana Jezusa, z kazania na Górze: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” oraz z natchnionej apostrofy Różańca Świętego – „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia”.


Artykuł drukowany w „Apostole Miłosierdzia” (nr 4/2016) w dziale "Miłosierdzie Społeczne".


Szymon Giżyński

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone