Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 6 (1301) z 2017-02-09, dział : zdrowie

Obalamy 5 kawowych mitów!

Wraz z popularnością kawy, rośnie również nasza świadomość dotycząca jej przyrządzania. I chociaż nasza wiedza jest coraz szersza, zdarza się, że wciąż postępujemy według opartych na stereotypach reguł, których nie potwierdzają bariści. Oto kilka najczęściej powielanych mitów na temat przygotowania dobrej kawy.





MIT 1: Nie mogę pić espresso bo ma za dużo kofeiny

Wiele osób sądzi, że espresso – z uwagi na swoją esencjonalność, jest jedną z kaw o największej zawartości kofeiny. Tymczasem nie jest to prawda. „Moc” napoju zależy bowiem od czasu ekstrakcji i kontaktu zmielonych ziaren z wodą. Parzenie espresso trwa jedynie 25 sekund. To znacznie krócej niż w przypadku popularnej „zalewajki”, która jest nie tylko mocniejsza, ale jednocześnie bardziej drażniąco działa na żołądek. Przedłużony kontakt wody z fusami powoduje bowiem, że do naparu przedostają się substancje, które spożywane regularnie mogą być szkodliwe. - Tych, którzy z obawy przed zbyt dużą zawartością kofeiny, unikali przygotowywanego metodą ciśnieniową espresso, z pewnością ucieszy informacja, że jedna porcja, czyli 25 ml esencjonalnego napoju zawiera około 63 mg kofeiny - tłumaczy Grzegorz Staszowski, barista Segafredo Zanetti Poland. - Tymczasem 200 ml kawy zalewanej wrzątkiem dostarczyć może 140 mg pobudzającej substancji - dodaje ekspert. Jednocześnie należy pamiętać, że wpływ na ilość kofeiny ma również skład mieszanki. Robusta ma prawie dwukrotnie więcej kofeiny niż Arabika.

MIT 2: Kawa przechowywana w lodówce dłużej zachowuje swój aromat

Internetowe porady dotyczące przechowywania kawy często powielają informację, że ziarna dłużej utrzymają świeżość i aromat, jeśli będziemy trzymać je w lodówce. Okazuje się jednak, że to, co służy innym produktom spożywczym, niekoniecznie sprawdzi się w przypadku kawy. Szkodzi jej bowiem nie tylko wilgoć, ale i zmiana temperatury. Wkładanie i wyciąganie kawy z lodówki może powodować jej zawilgocenie oraz neutralizację olejków zapachowych, co z kolei wpłynie negatywnie na jej smak. Co równie ważne, bezpośrednie sąsiedztwo żywności może sprawić, że do mieszanki przeniknie zapach jedzenia. Dlatego znacznie bezpieczniej przechowywać kawę w suchej szafce – z dala od promieni słonecznych, w oryginalnym opakowaniu, które po otwarciu najlepiej zamykać klipsem i wkładać do szklanego słoika lub szczelnej metalowej puszki. Należy pamiętać, ze styczność z powietrzem powoduje utratę aromatu. W przypadku kawy mielonej dochodzi do tego już po 24 godzinach, a wariantach ziarnistych – po 72. Szczelność opakowania ma więc kluczowe znaczenie.

MIT 3: Mielenie przed parzeniem zapewni najwyższą jakość kawy

Stwierdzenie to jest po części prawdą, należy jednak pamiętać, że samodzielne mielenie nie daje całkowitej gwarancji doskonałej jakości kawy. Jest to dopiero pierwszy krok w kierunku doskonałego naparu. Mielenie kawy tuż przed zaparzeniem zapewnia jej świeżość i to że aromaty poczujemy w gotowym napoju. To jednak nie wszystko. Sekret bogatego smaku i zapachu naparu kryje się również w stopniu zmielenia oraz gramaturze porcji, dostosowanym do sposobu parzenia. Ogólna zasada mówi, że im krótszy czas ekstrakcji, tym drobniejszej mieszanki używamy. - W urządzeniach takich jak dripper, french press, chemex czy ekspres przelewowy najlepiej sprawdzi się kawa gruboziarnista, przypominająca kryształki soli morskiej (drobiny wielkości 1-1,5mm) - radzi Grzegorz Staszowski, barista Segafredo Zanetti Poland. Tam, gdzie na ziarna oddziałuje ciśnienie, a więc na przykład w kawiarce, powinniśmy stosować kawę mieloną drobniej. - Aby uzyskać esencjonalny, intensywny napar, w tradycyjnej włoskiej kafetierze poleca się wykorzystywać ziarna średniej grubości, a w ekspresie ciśnieniowym kawę drobno mieloną, której ziarenka po zmieleniu są mniejsze niż kryształki cukru lecz nie tak drobne jak puder. Wielbicielom bliskowschodniej metody parzenia, którzy preferują napar przyrządzany w tygielku, dedykowana jest natomiast kawa mielona niemal na pył - dodaje ekspert.

MIT 4: Lubię smak kawy 100% Arabika, ale tylko wtedy, gdy nie jest kwaśny

Spośród dwóch podstawowych odmian kawy uprawianych na świecie, za bardziej cenioną uchodzi wymagająca w zakresie uprawy i warunków klimatycznych Arabika. Od Robusty odróżnia ją również niższa zawartość kofeiny oraz odmienne walory smakowe. Arabika jest delikatniejsza i łagodniejsza, jednak charakteryzuje ją specyficzna owocowa kwasowość. Nie należy jednak mylić tego pożądanego w kawie posmaku z negatywną kwaśnością wynikającą z niskiej jakości. Do tej specyfiki smaku trzeba się przyzwyczaić i zapoznać się z nią, dlatego mniej doświadczeni kawosze bywają niekiedy rozczarowani.
Osobom ceniącym zbalansowany smak warto więc polecić mieszanki z domieszką Robusty. Dzięki niej kawa zyskuje pobudzającą „moc”, delikatną, czekoladową goryczkę i bardziej stabilną cremę.

MIT 5: Kawa parzona w domu nie może równać się z tą przyrządzaną w kawiarni

Choć chwila wytchnienia w ulubionej kawiarni to zawsze duża przyjemność, dobrej jakości naparem możemy cieszyć się również w domu. Co więcej, nie musi się to od razu wiązać z inwestycją w profesjonalny sprzęt baristyczny. - Na rynku dostępne są już wysokiej jakości ekspresy kapsułkowe, których parametry pozwalają na przygotowanie pysznego, tradycyjnego espresso. Ważne jest, by ciśnienie, pod którym odbywa się ekstrakcja wynosiło 19 bar, czyli tyle, ile w profesjonalnym urządzeniu - tłumaczy barista Segafredo Zanetti Poland, Grzegorz Staszowski. - Dobrą alternatywą jest również włoska kafetiera. Koszt takiego sprzętu nie przekracza kilkudziesięciu złotych, a pozwala cieszyć się aromatycznym, pełnym smaku tradycyjnym naparem rodem z Italii - dodaje ekspert. Wielbiciele zabielanych kaw powinni również pomyśleć o automatycznym spieniaczu, który umożliwi przygotowanie mlecznej pianki zarówno na zimno, jak i na gorąco. Natomiast kawosze, którzy mogą pozwolić sobie na większą inwestycję w domowy sprzęt baristyczny mają do wyboru całą gamę ekspresów automatycznych z wbudowanym młynkiem. Decydując o zakupie, warto sprawdzić, czy umożliwiają one regulację parametrów mielenia ziaren czy wielkości porcji oraz czy wyposażone są w dobrej jakości dyszę do spieniania mleka.


r

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone