Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 8 (1303) z 2017-02-23, dział : WYDARZENIA CZĘSTOCHOWA

Młodzież o historii Częstochowy

Jak wyglądała Częstochowa w XIX wieku? Jak rozwijały się przemysł, motoryzacja, architektura? Co działo się w kulturze? Jaka była moda i co królowało na stołach ówczesnych mieszkańców naszego miasta? Te zagadnienia przybliżyli częstochowscy uczniowie podczas konferencji ph. „Częstochowa w XIX wieku”, zorganizowanej przez placówki edukacyjne 14 lutego w sali sesyjnej Urzędu Miasta. Ważnym akcentem było przypomnienie sylwetki doktora Władysława Biegańskiego, w setną rocznicę jego śmierci. Referat na ten temat wygłosił doktorant Uniwersytetu Opolskiego Bartłomiej Piątkowski.


Podczas spotkania wręczono również nagrody laureatom konkursu multimedialnego „Częstochowa w XIX wieku”. Grand Prix otrzymał Jakub Lewandowski ze Szkoły Podstawowej nr 10 im. św. Stanisława Kostki.
Konferencja była częścią całorocznego projektu historycznego pod nazwą „Częstochowa 1826-1914", realizowanego przez między innymi Zespół Szkół Technicznych, Zespół Szkół Samochodowo-Budowlanych, ZS im. Reymonta. Od połączenia do I wojny światowej”. Projekt obejmuje kilka etapów, na które składają się m.in. konkursy, konferencję, gry historyczne czy koncerty patriotyczne.
Michał Polak uczeń drugiej klasy Zespołu Szkół Technicznych, jednego z organizatorów konferencji mówił o architekturze Alei Najświętszej Maryi Panny. – Historia powstania Alei jest bardzo ciekawa, budynki miały swoje dzieje, wiele z nich było przykładem ówczesnych trendów w architekturze, jak ratusz, popówka, plac Biegańskiego czy plac Daszyńskiego – mówi Michał. Jak podkreśla bardzo interesuje go historia. – Każdy powinien znać dzieje swojego kraju i miasta, wiedzieć skąd pochodzi. To buduje tożsamość własną i kraju. Mieliśmy kilka ważnych aktów: Unię Lubelską, Rzeczpospolita Obojga Narodów – nasza potęga. Błędem były rozbiory, do których doprowadziło brak jedności. W niewoli potrafimy się zjednoczyć, ale w czasach pokoju do głosu często dochodziły partykularne interesy, co prowadziło do podziałów i osłabiało kraj. A przecież najważniejsze jest dobro kraju, dlatego trzeba popularyzować patriotyzm – dodaje Michał.
Magdalena Bernaś ze Szkoły Przemysłu i Reklamy, z klasy o profilu projektowania odzieży wygłosiła referat o modzie od roku 1826 do 1912 roku. – Zachwycały wówczas piękne długie suknie, podkreślające sylwetkę i kobiecość. Suknie były bardzo ciężkie, szczególnie te awangardowe z przeznaczeniem na specjalne okazje, jak wyjście do teatru, na koncert. Panowie oczywiście chodzili w eleganckich smokingach. Temu okresowi towarzyszyły często bardzo wymyślne kapelusze – mówi Magdalena.
UG

URSZULA GIŻYŃSKA

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone