Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 12 (1307) z 2017-03-23, dział : sport

Demonstracja siły Rakowa

Używając terminologii bokserskiej: Raków „wypunktował” rywali. Grający „zabójczo” skutecznie piłkarze częstochowskiego Rakowa pokonali przed własną publicznością Legionovię Legionowo 5:1 w spotkaniu 22. kolejki drugiej ligi. Częstochowianie w tabeli mają sześć punktów przewagi nad czwartą w tabeli – Puszczą Niepołomice.


Legionowianie byli najsilniejszym jak dotąd rywalem z jakim Raków zmierzył się w tym roku w rozgrywkach ligowych. Legionovia przed tym spotkaniem miała na swoim koncie komplet sześciu punktów. Jednak to Raków od samego początku był zespołem dominującym a goście nie sprawiali wrażenia groźnych.
Pierwszą sytuację do zdobycia gola gospodarze stworzyli sobie w 25.minucie. Będący „oko w oko” z Adamem Wilkiem- Adam Czerkas zamiast strzelać to podał do Petera Mazana. Jednak strzał słowackiego pomocnika w ostatniej chwili zablokowali defensorzy gości.
Kolejną okazję Raków miał w 31.minucie. Po strzale Rafała Figla piłka odbiła się od poprzeczki. Goście natomiast w pierwszej połowie ani razu nie zagrozili bramce strzeżonej przez Mateusza Lisa.
W drugiej części gry diametralnie zmieniły się wydarzenia na boisku i to za sprawą bardzo skutecznej gry Rakowa. Bramkę otwierającą wynik meczu gospodarze zdobyli w 49.minucie, kiedy to na strzał z za pola karnego zdecydował się kapitan Rakowa – Rafał Figiel. Piłka po rykoszecie wpadła do bramki tuż obok zdezorientowanego Adama Wilka.
Kilka minut później podopieczni Marka Papszuna prowadzili już 2:0. Tym razem drugą bramkę zdobył Adam Czerkas, który minął obrońców gości i płaskim strzałem pokonał bramkarza Legionovii.
W 72.minucie na tablicy świetlnej widniał już wynik 3:0 dla Rakowa a na listę strzelców wpisał się Tomasz Płonka, który wykorzystał idealne podanie od Rafała Figla.
Przyjezdni honorowego gola zdobyli w 78.minucie kiedy to w zupełnie niegroźnej sytuacji, Mateusza Lisa pokonał Arkadiusz Madeński.
Czwartego gola gospodarze zdobyli w 80.minucie, kiedy to po podaniu Tomasza Wróbla piłkę z bliskiej odległości do bramki Legionovii skierował, Przemysław Oziębała. Końcowy rezultat ustalił w pierwszej minucie doliczonego czasu gry drugiej części gry- Rafał Figiel, dla którego było drugie trafienie w tym meczu.
Kolejne spotkanie drużyna pod wodzą Marka Papszuna rozegra w najbliższy piątek, 24 marca br. O godzinie 18:00 na Stadionie MOSiR w Rybniku przy ulicy Gliwickiej 72 - rywalem Rakowa będzie ROW 1964 Rybnik. Rybniczanie z dorobkiem 25.punktów plasują się w tabeli na 9.miejscu.
18.03.2017, g.15:00, Częstochowa – MSP „Raków” RKS Raków Częstochowa – KS Legionovia Legionowo 5:1, (0:0)
Bramki: 1:0 Figiel 49’, 2:0 Czerkas 55’, 3:0 Płonka 72’, 3:1 Madeński 78’, 4:1 Oziębała 80’, 5:1 Figiel 90+1’



PRZEMYSŁAW PINDOR, ZDJĘCIE GRZEGORZ PRZYGODZIŃSKI

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone