Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 15 (1310) z 2017-04-13, dział : GMINY I POWIATY

DĄBROWA ZIELONA. Wielkanoc w tradycji i zwyczajach

W Dąbrowie Zielonej niedziela, 2 kwietnia 2017 roku, upłynęła pod znakiem tradycyjnego pokazu wielkanocnych stołów. Uroczystość stała się też okazją do rozstrzygnięcia 2. edycji Regionalnego Konkursu na Pisankę, Palmę, Marzannę, która Gminny Ośrodek Kultury w Dąbrowie Zielonej organizuje wspólnie z Regionalnym Ośrodkiem Kultury w Częstochowie. Ozdobą uroczystości, obok wspaniałych potraw i wyrobów artystycznych, były pokazy najmłodszych: występy mażoretek oraz przedszkolaków z gminnych przedszkoli we wspólnym przedstawieniu.





Dyrektor ROK w Częstochowie Małgorzata Majer, podkreśla, iż ideą konkursu wielkanocnego jest kultywowanie tradycji naszych przodków. – Trzeba z pokolenia na pokolenie przekazywać wiedzę o naszej historii, zachowywać to, co jest najwartościowsze: zwyczaje ludowe, wspólną pracę, bo przecież te dzieła artystyczne wykonują dzieci z rodzicami, wnuki z dziadkami - mówi Małgorzata Majer.
Na konkurs wpłynęło aż 180 prac z całego regionu częstochowskiego, a nawet radomszczańskiego. Wszystkie przepiękne, wszystkie na wysokim m poziomie artystycznym. Oceniono je w pięciu kategoriach, od przedszkola, przez wszystkie szczeble szkolne, po dorosłych. W efekcie jury przyznało aż 44 nagrody i wyróżnienia. Lilla Deska, dyr. GOK w Dąbrowie Zielonej informuje, że przy ocenie prac konkursowych jury brało pod uwagę sposób ich realizacji.– Trzeba było zastosować tradycyjne metody wykonywania i zdobnictwa. Przy pisankach ważne było wzornictwo, dlatego pojawiły się wzory geometryczne, nawiązujące do roślin, słońca. Palmy miały być wykonane z naturalnych materiałów – mówi Lilla Deska.

Rozmawiamy z wójt gminy Dąbrowa Zielona, Marią Włodarczyk.

Pani Wójt w Państwa gminie tradycja stoi na piedestale. Co tym razem w sercu zagrało?
– Serce się raduje z tego, że mieszkańcy chcą przychodzić na tego rodzaju spotkania, że włączają się w przygotowania. Widać, że tradycja i to z czego wyrośliśmy jest dla nich ważne. To przekonuje nas, że jest sens organizować takie uroczystości w środowiskach lokalnych, kiedy pokolenia starsze mogą pokazać młodszym to, co jest istotne. I o to nam chodzi, aby w naszych domach zwyczaje polskie nie zanikały.

Na tę tradycję zwraca uwagę Państwa konkurs, na który zapraszacie osoby z całego regionu częstochowskiego…
– W każdym roku zastanawiamy się, czy będzie odzew. I cieszy nas, że prac napływa coraz więcej oraz to, że każdym konkursem coraz większe odzwierciedlenie znajdują elementy sztuki ludowej.

Uroczystość wielkanocna nie może obyć się bez pań z Kół Gospodyń Wiejskich…
– Panie ochoczo włączają się w organizację i trzeba podkreślić, że były prekursorkami na tym polu. Dzisiaj grono współorganizatorów się powiększa. W tym roku mamy też Spółdzielnię Socjalną, Dom Pomocy Społecznej i inne Lokalne Grupy Działania.

Święta Wielkanocne, to przede wszystkim wielkie przeżycie duchowe, i ten charakter Państwo także podkreślacie.
– To jest sedno naszej uroczystości. Pragniemy wprowadzić mieszkańców w nastrój duchowego przeżycia Świąt. Żebyśmy potrafili być dla siebie mili, optymistycznie nastawieni, by emocje, które towarzyszą nam w różnych sferach naszego życia schodziły na plan dalszy, a była wzajemna miłość i sympatia. I mam nadzieję, że po świętach taki klimat będzie się utrzymywał w naszych rodzinach i w naszej ojczyźnie.



URSZULA GIŻYŃSKA

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone