Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 17 (1312) z 2017-04-27, dział : publicystyka

(NIE)SPORTOWY CIOS. Raków z awansem do Nice 1. Ligi. Co ze stadionem?!

Do zakończenia sezonu w drugiej lidze pozostało już zaledwie siedem kolejek. W grze o awans do Nice 1. Ligi są nadal piłkarze drugoligowego Rakowa Częstochowa, którzy mają aż osiem punktów przewagi nad zajmującym czwartą lokatę w tabeli – Radomiakiem Radom. O tym, że częstochowianie awansują na zaplecze Lotto Ekstraklasy nikt w naszym mieście nie wątpi. Jednak sukces piłkarzy Rakowa Częstochowa jest nie na rękę władzom SLD w Częstochowie.


Tuż przed tegorocznymi Świętami, w Wielkanocną sobotę, na jednym z popularnych portali społecznościowych – wyraźny sygnał na ten temat wyraził były częstochowski poseł z ramienia SLD – Marek Balt. Niestety, jego słowa – póki co –potwierdzają się. Balt powiedział wprost: „Raków ma bogatego właściciela milionera, niech swojej drużynie wybuduje stadion. Niech nie robi z siebie dziada i miasta niech nie prosi, bo i tak nic nie dostanie”. Słowa te wywołały burzę nie tylko w częstochowskim środowisku piłkarskim. To wyraz pogardy w stronę zarówno właściciela klubu i Prezesa Michała Świerczewskiego, a także „duży gong” w kierunku wszystkich ludzi związanych z Rakowem, w tym szczególnie ambitnych piłkarzy, którzy reprezentują Częstochowę na poziomie centralnym oraz najwierniejszych kibiców Rakowa Częstochowa, którzy przemierzają za swoją drużyną cały kraj, często poświęcając swoje życie rodzinne i zawodowe.
Sprawą również zainteresowały się ogólnopolskie media – ze stacją Polsat Sport i jej dziennikarzem, Romanem Kołtoniem na czele. Stacja ta ma wyłączne prawa na pokazywanie spotkań w Nice 1. Lidze i jest wielce prawdopodobne, że jej kamery zawitają w przyszłym sezonie na Miejski Stadion Piłkarski „Raków”.
Włodarze Miasta jak na razie fundują kibicom przy Limanowskiego stadion „straszydło”, bez podstawowych standardów, jakie mają inne, nawet mniejsze ośrodki piłkarskie w naszym kraju. Dużą przeszkodą są prowizoryczna trybuna i podtrzymujące ją słupy, które znacznie ograniczają kibicom widoczność podczas oglądania spotkań piłkarskich.
W Częstochowie od kilkunastu lat największym problemem jest brak stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia. Nie przypomina on w żaden sposób obiektów, jakie w naszym kraju mają dużo mniejsze miasta, jak choćby Tychy, Radom , Bełchatów czy Kołobrzeg.
Póki co, ani Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk, ani nikt z jego bliskich współpracowników nie odniósł się do słów wypowiedzianych przez byłego posła, Marka Balta. Wszyscy „nabrali wody w usta”.
Sytuację komentuje częstochowski radny Albert Kula z PiS.
– Według informacji, które uzyskałem z Urzędu Miasta, na stadionie do końca października tego roku ma zostać zainstalowane sztuczne oświetlenie, o które upominałem się od początku obecnej kadencji Rady Miasta Częstochowy. Nie ma co ukrywać, że obecny wygląd i stan techniczny Stadionu coraz bardziej odbiega od tych, które znajdują się w większych i mniejszych od Częstochowy polskich miastach. Od wielu lat jeżdżę na mecze wyjazdowe Rakowa i dostrzegam tę przepaść. Szkoda, że Prezydent Miasta oraz koalicja rządząca w Częstochowie nie ma w planach gruntownej modernizacji stadionu Rakowa, ani budowy nowego tylko ogranicza się do prac kosmetycznych. Ostatnie prace na stadionie polegały na budowie zadaszenia dla 500 miejsc siedzących. Ich efektem jest pogorszenie widoczności dla kibiców i kamer telewizyjnych. MSP „Raków” na pewno nie jest wizytówką naszego Miasta, a Częstochowa zasługuje na stadion piłkarski z prawdziwego zdarzenia. Chciałbym przypomnieć, iż Pan Marek Balt jest osobą liczącą się w strukturach SLD w Częstochowie i w całej Polsce. Wypowiadając się w taki sposób obraża przede wszystkim właściciela najbardziej rozwijającej się firmy w Częstochowie i regionie, znanej w całej Polsce. Obraża przedsiębiorcę, który inwestuje w Częstochowie i daje możliwość pracy wielu mieszkańcom naszego miasta. Pan Świerczewski oprócz tego, że jest przedsiębiorcą, jest również miłośnikiem częstochowskiej piłki nożnej, Rakowa Częstochowa. Między innymi to dzięki niemu jest ogromna szansa, że nasze Miasto po kilkunastu latach będzie ponownie reprezentowane przez Raków na zapleczu Ekstraklasy. Inwestuje również w dzieci i młodzież. Zatrudnia zdolnych i doświadczonych trenerów, którzy pracują w Akademii Raków, szkoląc rzeszę młodych adeptów piłki nożnej. Uczy profesjonalizmu. Rodzi się pytanie: Czy zdanie Pana Marka Balta w temacie nowego stadionu podziela całe częstochowskie SLD? Prezydent Matyjaszczyk powinien ustosunkować się do wypowiedzi Jego partyjnego kolegi. Na to czeka w tym momencie cała czerwono-niebieska brać”.








Przemysław Pindor

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone