Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 17 (1312) z 2017-04-27, dział : INFORMACJE REGION CZĘSTOCHOWSKI

POWIAT CZĘSTOCHOWSKI. ZAGROŻENIE POWODZIOWE

Wczoraj (czwartek 27 kwietnia br.) ze względu na niekorzystną sytuację hydro-meteorologiczną oraz przekroczenie stanów ostrzegawczych na rzece Warcie starosta częstochowski Krzysztof Smela wprowadził na terenie pięciu gmin (Kamienica Polska, Kłomnice, Kruszyna, Mstów Poczesna) ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego.



Stan pogotowia przeciwpowodziowego ogłaszany jest wtedy, gdy poziom wody wzrasta do ustalonego na danym wodowskazie poziomu ostrzegawczego (nie mylić z alarmowym) i nadal się podnosi. Pogotowie przeciwpowodziowe wiąże się przede wszystkim ze sprawdzeniem gotowości do działania służb i instytucji odpowiedzialnych za ochronę ludzi i przeciwdziałanie skutkom powodzi. W praktyce oznacza to, że służby te sprawdzają stan i ilość sprzętu niezbędnego doprowadzeniu akcji przeciwpowodziowej, ustalają harmonogramy dyżurów itp. Prowadzi się również wzmożoną obserwację stanów wód i infrastruktury przeciwpowodziowej.

Pracownicy Wydziału Zarządzania Kryzysowego starostwa na bieżąco monitorują stan Warty korzystając z danych przekazywanych przez nasze stacje hydro-meterologiczne znajdujące się w Mstowie, Kolonii Poczesnej i w Łęgu (gmina Poczesna). Oprócz tego sprawdzają sytuację w terenie kontrolując miejsca najbardziej newralgiczne, w których od lat wiadomo, że woda wylewa się z koryta rzeki nawet przy niezbyt wielkim podniesieniu się poziomu rzeki. Sprawdzają także, czy osoby mające pozwolenie na spiętrzanie wody podnieśli zapory, by woda mogła swobodnie spływać.

W czwartek, gdy ogłoszono stan pogotowia przeciwpowodziowego w naszym powiecie, przekroczenia stanów ostrzegawczych były stosunkowo niewielkie. Dzisiaj wody w rzekach przybywa szybko. I tak np. o godz. 4.00 poziom Warty w Poczesnej sięgał 160 cm, o godz. 8.00 – 165 cm, a około godziny 11. – 175,5 cm, co oznacza, że do stanu alarmowego (177 cm) brakuje zaledwie 1,5cm. W Mstowie o 4 rano poziom wody sięgał 158 cm, cztery godziny później – 162 cm, a o godz. 11. podniósł się do 166 cm (stan alarmowy – 170 cm). Problem mogą mieć także mieszkańcy gminy Kamienica Polska, przez którą przepływa rzeka Kamieniczka. W normalnej sytuacji wody z Kamieniczki wpływają do Warty, ale gdy poziom wody w Warcie jeszcze się podniesie, woda z Kamieniczki będzie się cofała i zalewała okoliczne tereny.

Biorąc pod uwagę tempo przybierania rzek, a także opady deszczu, które z przerwami trwać mają do jutrzejszego poranka, nie można wykluczyć, że jeszcze dziś zajdzie konieczność ogłoszenia stanu alarmu przeciwpowodziowego we wspomnianych na wstępie gminach.



R

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone