Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 18 (1313) z 2017-05-04, dział : INFORMACJE CZĘSTOCHOWA

Hybrydy spalone

„Śmigły Jarek", „Szybki Rysiek" i „Zrywny Marek", „Niezawodny Krzysiek”…




28 kwietnia 2017 roku na ul. Legionów w Częstochowie doszczętnie spłonął autobus MPK Częstochowa, jeżdżący na napędzie gazowo-elektrycznych. Tego typu pojazdów MPK zakupiło aż 40. Wydano na nie 66 milionów złotych.


Zakup, który wspomogła wysoka dotacja z narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, okazał się kompletnie nieprzemyślanym bublem. To już nie pierwsza wpadka z tymi pojazdami. Co rusz wychodzą poważne usterki techniczne. W ubiegłym roku, wkrótce po dostawie hybryd trzeba było je czasowo unieruchomić z powodu kompleksowej wymiany wadliwych elementów. Artur Gawroński, przewodniczący Klubu Prawo i Sprawiedliwość, wiceprzewodniczący Rady Miasta Częstochowy w komentarzu dla „GCz” w lutym br. tak spuentował „nowoczesny tabor” MPK : – „Śmigły Jarek", „Szybki Rysiek" i „Zrywny Marek", „Niezawodny Krzysiek” – raczej w ten sposób nie nazwiemy częstochowskich autobusów, a na pewno nie będą nimi nazwane zakupione przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie 40 autobusów o napędzie hybrydowym, które trafiło do miasta w ramach realizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska programu zielonych inwestycji "Gazela".
Na interpelację radnego MPK poinformowało, że na początku stycznia 2017 kursowało od 11 do 20 autobusów z 40 zakupionych o napędzie gazowo-elektrycznym. – Jest to wynik co najmniej zły i nie jest pocieszająca informacja ,że jeździ ich więcej niż w grudniu 2016 – dodał radny Gawroński. Co będzie, jeśli NFOŚ zażyczy sobie zwrotu dotacji za zakup bubla?
Po pożarze pojazdu MPK wycofało z ruchu wszystkie, pozostałe autobusy. Teraz 39 pojazdów czeka –jak to określiło MPK – na „skrupulatne skontrolowanie”. Sprawdzanie może jednak długo potrwać. MPK – na szczęście – zakupiło 40 solarisów z klasycznym napędem diesla, które zastąpią te wycofane z użytku. Zastanawiamy się jednak, czy tym samym MPK załatwi wymóg unijnej dotacji na zakup solariów, która nałożyła na przewoźnika kasację takiej samej liczby starych pojazdów? MPK miało w ramach tej umowy wycofać 40 starych wysokopodłogowych, niewygodnych ikarusów. Jeśli je wycofa, to czym będą jeździć częstochowianie? Czy znowu MPK będzie pożyczać lub kupować stare pojazdy od sąsiadów z zachodniej granicy?
28 kwietnia na miejscu pożaru przy ul. Legionów pojawili się policyjni technicy. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Pasażerowie najedli się jedynie strachu i zostali przesłuchani przez policjantów VI komisariatu KMP Częstochowa, którzy zajęli się sprawą pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Południe. Sprawa jest na tyle poważna, że śledztwo prawdopodobnie przejmie Prokuratura.



UG

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone