Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 23 (1318) z 2017-06-08, dział : sport

CZĘSTOCHOWA. Niejasne kryteria nagród sportowych

Co roku najlepsi sportowcy, trenerzy i działacze sportowi otrzymują nagrodę Prezydenta Miasta Częstochowscy. Wydawać by się mogło, że najważniejszym kryterium do tej nagrody są osiągnięcia sportowe. Ale wygląda na to, że prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk rządzi się innymi zasadami.



Bo jak inaczej podsumować przyznanie nagrody III stopnia Ewie Bugdoł z Wiodącego Ludowego Klubu Sportowego Kmicic Częstochowa, która została mistrzynią Europy w 2016 roku w triatlonie na długim dystansie. Za tak znakomity wynik i promocję Częstochowy stanęła na podium, ale dopiero na trzecim stopniu. Tak samo podsumowano mistrza Polski w 2016 roku w triatlonie na dystansie olimpijskim kolegę klubowego Ewy Bugdoł – Sylwestra Kustera. On również otrzymał jedynie nagrodę III stopnia. Natomiast wyżej oceniono i przyznano wyższe stopnie nagród sportowcom, którzy nie odnotowali tak znakomitych sukcesów w ubiegłym roku.
Kolejne kwiatuszki, to nagrody dla działaczy. Nawet minimalnej liczby punktów do nagrody nie otrzymał wiceprezes ds. sportowych WLKS Kmicic Częstochowa – Jan Szyma. Klub prowadzi cztery sekcje, w tym trzy olimpijskie: jedną triatlonu, także w szermierce, taekwondo i futsalu. Na swoim koncie ma najlepsze sukcesu w Polsce
Pytamy zatem jakie kryteria stosuje prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk w przyznawaniu dorocznych nagród dla sportowców i działaczy sportowych?



GAW

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone