Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 23 (1318) z 2017-06-08, dział : sport

Raków Częstochowa Mistrzem drugiej ligi!

Drużyna pod wodzą Marka Papszuna została najlepszym zespołem drugiej ligi w sezonie 2016/2017. Częstochowianie w sobotę pokonali na wyjeździe- warszawską Polonię, 2:1. Dla "Czarnych koszul" ten wynik oznacza spadek do trzeciej ligi, grupy trzeciej.



Jednak w tej kwestii nie wszystko jest jeszcze przesądzone, bowiem rozkręca się "karuzela licencyjna" i klub kierowany przez byłego selekcjonera Piłkarskiej Reprezentacji Polski- Jerzego Engela przy niezwykle szczęśliwym zbiegu okoliczności może się jeszcze utrzymać na szczeblu centralnym!

Początek spotkania należał do częstochowian, którzy już w 15.minucie przeprowadzili pierwszą groźną akcję. Jednak strzał Adama Czerkasa bardzo dobrze wybronił Dominik Pusek.
Jednak 120 sekund później to gospodarze grający "mecz o życie" cieszyli się z prowadzenia. Na bramkę Mateusza Lisa strzelał Mariusz Marczak. Piłka zmierzająca do bramki odbiła się od pleców interweniującego bramkarza Rakowa i...wpadła do bramki. Ten gol został zaliczony jako "swojak" na konto golkipera Rakowa.

Częstochowianie po stracie gola ruszyli od razu do odrabiania strat. Najbliżej był najpierw Tomasz Wróbel, ale w sytuacji "oko w oko" z bramkarze Polonii górą był ten drugi a dobitkę Petera Mazana w tej samej akcji z linii bramkowej wybili obrońcy gospodarzy.
W drugiej odsłonie na boisku rządzili i dzielili już tylko piłkarze częstochowskiego Rakowa. W 63.minucie w polu karnym gospodarzy piłkę ręką zagrał Rafał Zembrowski. Będący najbliżej całej sytuacji- arbiter główny Marcin Szrek z Kielc bez wahania wskazał na "wapno".

Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Rafał Figiel. Intencję strzelca doskonale „wyczuł” Dominik Pusek ale piłka uderzona bardzo mocno i precyzyjnie otarła się o rękawice bramkarza gospodarzy i wpadła do bramki.
Po stracie gola gospodarze dążyli do zdobycia bramki, która dałaby im prowadzenie co zaowocowało narażenie się na kontry Rakowa. Jedną z nich po koronkowej akcji całego zespołu w 79.mincie wykorzystał Przemysław Oziębała. Piłka po Jego strzale odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki Polonii.

Do końca spotkania wynik już nie uległ zmianie i Raków w stolicy odniósł zasłużone zwycięstwo, które pozwoliło im zająć pierwsze miejsce w drugiej lidze na zakończenie sezonu.
Teraz przed piłkarzami Rakowa dwutygodniowa przerwa urlopowa. Później częstochowian czeka m.in zgrupowanie w podwarszawskiej Zielonce oraz dwa spotkania towarzyskie: z Wisłą Kraków i Termalicą Bruk - Bet Niecieczą. Nowy sezon 2017/2018 w Nice 1.Lidze z udziałem Rakowa Częstochowa zaplanowano na 29/30 lipca br.

3 czerwca 2017, 17:00 - Warszawa (Stadion Polonii Warszawa) :

KS Polonia Warszawa - RKS Raków Częstochowa 1:2 (1:0):

Bramki:

1:0 : Lis (s) 17'
1:1: Figiel 64' (k)
1:2: Oziębała 79'

Sędziował: Marcin Szrek (Kielce). Żółte kartki : Bochenek 29' (faul), Nakrošius 78' (faul) - Łabojko 29' (faul). Widzów: 1500.

KS Polonia Warszawa : 12. Dominik Pusek - 4. Marcin Bochenek, 15. Bazyli Kokot, 6. Rafał Zembrowski, 19. Grzegorz Wojdyga - 7. Mariusz Marczak, 31. Donatas Nakrošius (kpt) (83' 5. Piotr Ćwik), 14. Michał Oświęcimka, 11. Bartosz Wiśniewski, 87. Cezary Sauczek (65' 17. Marcin Kluska) - 44. Daniel Gołębiewski (66' 10. Krystian Pieczara).

Rezerwowi: 18.Mateusz Tobjasz - 20.Fabian Pawela, 23.Przemysław Szabat, 27.Daniel Choroś.

Trener: Wojciech Szymanek.

RKS Raków Częstochowa : 1. Mateusz Lis - 18. Lukáš Ďuriška (61' 4. Adam Mesjasz), 2. Tomáš Petrášek, 26. Łukasz Góra - 17. Przemysław Oziębała, 11. Jakub Łabojko, 7. Rafał Figiel (kpt)(78' 5. Tomasz Margol), 8. Peter Mazan, 23. Tomasz Wróbel (85' 25. Łukasz Siedlik), 13. Piotr Malinowski - 10. Adam Czerkas (73' 9. Tomasz Płonka).

Rezerwowi: 33.Mateusz Kos - 6.Filip Kowalczyk, 16.Łukasz Sołowiej.

Trener : Marek Papszun.






Przemysław Pindor

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone