Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 28 (1323) z 2017-07-13, dział : GMINY I POWIATY

OLSZTYN / BISKUPICE. Droga – w tym roku bez remontu

Mieszkańcy Biskupic kolejny rok muszą czekać na remont drogi powiatowej 1013 S Biskupice – Zaborze – Przybylów. Ten mierzący 2,2 km odcinek drogi Biskupic Nowych, biegnący do granic powiatu częstochowskiego i myszkowskiego, jest dla nich zmorą od wielu lat. Niestety, nie widać pozytywnych jaskółek, bo jak informuje rzecznik starostwa powiatowego w Częstochowie Grażyna Folaron, draga w tym roku nie jest przewidziana do remontu.



Trzeba tu przypomnieć, że już w 2011 roku Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie informował, iż na lata 2012-13 planowana jest przebudowa tej drogi. Ba, zlecono nawet jednostce projektowej opracowanie dokumentacji. Na tym się skończyło. Przez kolejne lata Powiatowy Zarząd Dróg ograniczał się jedynie do łatania nawierzchni. Co dowcipniejsze, wysilił się nawet na ustawienie oznakowania drogowego informującego o złym stanie drogi oraz ograniczającego prędkość do 40 km/h. Szkoda, że nie ograniczono ruchu dla pojazdów ciężarowych, które to właśnie sieją spustoszenie na tej drodze, jeżdżąc do pobliskiej kopalni piasku w Zaborzu. Przez ostatnie lata popadła ona w kompletną ruinę. Jest usiana dziurami oraz popękana na całej długości, tworząc ciekawy pajęczynowy wzorek. Mniej natomiast ciekawie się po niej jeździ samochodem i rowerem, ciężko idzie.
Prowizoryczne remonty nawierzchni prowadzone są wyłącznie przy zastosowaniu emulsji i grysu. Takie naprawy starczają zaledwie na kilka miesięcy. Katastrofalny stan drogi i brak konkretnych napraw nie daje nadziei na przetrwanie kolejnej zimy.
Co ciekawsze, powiat częstochowski nie może uporać się z naprawą drogi, natomiast Powiatowy Zarząd Dróg w Myszkowie, już kilka lat temu wyremontował odciek 1013 S leżący na terenie powiatu myszkowskiego. Tym samym powstał kontrast dwóch światów – zapuszczonego powiatu częstochowskiego i nowoczesnego powiatu myszkowskiego.

Dlaczego nie jest remontowana droga tłumaczy rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Częstochowie Grażyna Folaron.
– Niestety, w tegorocznym budżecie nie jest uwzględniona przebudową drogi powiatowej1013 S Biskupice – Zaborze – Przybynów. Z prostego powodu: stan prawny działek wchodzących w pas tej drogi nie jest uregulowany (są tam działki zarówno gminne, jak i należące do osób prywatnych). Konieczne jest więc najpierw ustalenie, kto jest właścicielem poszczególnych działek. A nie jest to proste, bo często w księgach wieczystych jako właściciel wpisany jest człowiek, który zmarł bardzo dawno temu. Trzeba więc na drodze sądowej przeprowadzić postępowanie spadkowe, ustalić właścicieli wydzielonych działek, a później czekać na decyzję wojewody, na mocy której staną się one własnością powiatu. Jest to procedura wymagająca nawet kilku lat.
Problemem jest też konieczność zmiany sposoby użytkowania kilku działek. Droga jest bowiem urządzona częściowo na działkach leśnych i rolnych. Niemniej jednak Powiat już trzy lata temu rozpoczął proces regulacji stanów prawnych działek, o których mówimy. Trudno jednak przewidzieć, kiedy on się zakończy.
Trzeba zaznaczyć, że choć powiat nie może jeszcze przebudować wspomnianej drogi, na bieżąco ją remontuje. Rozumiemy rozgoryczenie mieszkańców pragnących jeździć nową, równą drogą, ale niestety, pewnych spraw nie da się przyspieszyć.




UG

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone