Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 31 (1326) z 2017-08-03, dział : historia

Koronacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Zbliża się 300 rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Warto przypomnieć Biskupa Koronatora Krzysztofa Antoniego Jana Szembeka herbu własnego, Biskupa Chełminskiego, Przemyskiego i Warmińskiego.




To właśnie 7 września 1717 roku przy huku dział i przy akompaniamencie orkiestry odśpiewano hymn „Te Deum”, a potem cały pochód przeszedł pod przewodnictwem Ks. Biskupa Krzysztofa hrabiego Szembeka do kaplicy Św. Józefa. Tam umieszczono korony wśród jarzących się świec i odśpiewano Litanię Loretańską. Potem otaczający Biskupa Ojcowie Paulini, odprowadzili Go do przeznaczonych apartamentów. W chwili umieszczenia koron w Kaplicy Św. Józefa rozpoczęła się całą noc trwająca iluminacja. Wczesnym rankiem około godziny ósmej zebrali się wszyscy dostojnicy w pięknie przybranej Sali Rycerskiej. Biskup Szembek jako Biskup Koronator, ubrawszy się w szaty pontyfikalne zasiadł na Tronie. Od zakrystii weszli, prowincjał Moszyński wraz z Ojcem Anastazym Kiedrzyńskim – ówczesnym Przeorem Jasnogórskim. Biskup Szembek, polecił najpierw swemu sekretarzowi księdzu Michałowi Piechowskiemu odczytać dekret Kapituły Papieskiej, nakazujący koronację Cudownego Obrazu oraz List Nuncjusza Gvinaldiego.
Po odczytaniu obu dokumentów, przełożeni zakonni przenieśli z Kaplicy Św. Józefa korony. Złożyli je na specjalne przygotowane miejsce, a następnie zajęli swoje miejsca i wysłuchali kazania, które wygłosił Biskup Koronator. Dostojny mówca zwracając się do Ojców Paulinów przypomniał im cześć i cuda zdziałane na Jasnej Górze przez Maryję. Łaski ówczesnego papieża Klemensa XI i Króla Augusta II. Kończąc odezwał się wypowiadając następujące słowa: „Oddaję Wam Przewielebni i Najczcigodniejsi Ojcowie, te drogocenne korony – tym drogocenniejsze, że daje je po raz pierwszy na świecie „Purpurowych Ojców” Kapituła Watykańska, która zważywszy świętość tego miejsca i liczbę cudów, przesłała te korony, mając wzgląd na Waszą troskliwość i czujność. Przewielebni i najczcigodniejsi Ojcowie, którzy czystością życia i wonią cnót zawsze w obliczu Boga i Jego Przenajchwalebniejszej Matki jesteście Sami także najwdzięczniejszą koroną. Na zawsze nietknięte pozostaną na głowie Najświętszej Matki i Jej Najdroższego Syna, jako zadatek trwałej czci. Przystąpmy więc do tak wielkiego aktu, tak uroczystego i pierwszego, chodźmy do Stolicy Łaski tejże Najświętszej Matki, dziękując za tyle doznanych dobrodziejstw”. To mówiąc oddał korony Ojcu Prowincjałowi, otrzymując od niego potwierdzenie odbioru, które zaraz przesłano Kapitule Watykańskiej.
Wśród huku strzałów armatnich, uformowała się procesja z koronami i przeszła do Kościoła. Procesję rozpoczęto przy śpiewie antyfony „Beatem me dicent”, a podczas wejścia do Kościoła śpiewano „Magnificat”, przy wtórze orkiestry. Kiedy procesja wchodziła do Kościoła, z dział fortecznych oddano salwę. Rozpoczęto najważniejszy akt samej koronacji. Skoro tylko Biskup Koronator doszedł do prezbiterium, oddawszy ukłon przystąpił do niego i otrzymane od Przełożonych Zakonnych korony, umieścił najpierw nad głową Matki Najświętszej, a potem Pana Jezusa. Ojcowie Paulini Moszyński i Kiedrzyński, przymocowali korony do Obrazu. Moment ten przekazały wszystkim strzały armatnie, wywołując wśród wiernych wielkie objawy radości.
Obraz Matki Boskiej Jasnogórskiej, koronowano jeszcze później dwa razy – to jest za pontyfikatu Ojca Świętego Piusa X, który ofiarował korony dla Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, a ostatni uczynił to Kardynał Stefan Wyszyński Prymas Polski, z okazji Uroczystości Milenijnych – dnia 3 maja 1966 roku. Wcześniej, w pamiętną rocznicę Konstytucji 3 Maja, w roku 1924 Ojciec Święty Pius XI ustanowił specjalne Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Dnia 3 maja 1928 roku Królowa Polski Pani Jasnogórska, otrzymała tym razem od Kobiet Polskich, dalsze insygnia królewskie, to jest złote berło i jabłko. Wreszcie Ojciec Święty Jan XXIII ustanowił Królową Polski – Maryję, Patronką Naszego Narodu i Kraju. Kiedy dnia 4 czerwca 1979 roku stanął na Jasnej Górze, Papież Pielgrzym Święty Jan Paweł II Syn Narodu Polskiego, podsumował te wszystkie wydarzenia w następujących słowach: „Maryja została nazwana uroczyście przez monarchę, przez władcę tej Ziemi – Królową Korony Polskiej. Jesteśmy Dziedzicami tego Tytułu i Wielkich Ślubów”.
Warto na zakończenie przypomnieć jeszcze postać Biskupa Koronatora Ks. Biskupa Krzysztofa hrabiego Szembeka, który pochodził ze sławnego Rodu – tak mało znanego ogółowi Polaków. Ks. Biskup Krzysztof Jan Szembek (1669 – 1749) był Biskupem Warmińskim, Przemyskim, Chełmińskim. Doprowadził do koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
Męscy przedstawiciele tego Rodu byli znakomitymi kapłanami jak np. Stanisław hr. Szembek Prymas Polski, żołnierzami jak Przecław hr. Szembek - brał udział w Odsieczy Wiedeńskiej razem z Królem Janem III Sobieskim (zdobył słynne Siodło Tureckie – obecnie na Wawelu w Krakowie), powstańcami jak generał Piotr hr. Szembek bohater Powstania Listopadowego, czy Bogdan hr. Szembek z Wysocka Wielkiego k. Ostrowa Wlkp., brał udział w Powstaniu Wielkopolskim oraz był fundatorem Kościoła i Klasztoru Ojców Pasjonistów w Sadowiu Golgota k. Ostrowa Wlkp. Kobiety z tego Rodu – często poświęcały się literaturze, jak np. Maria z Fredrów hr. Szembekowa, autorka wierszy, satyr i wspomnień. Jej córka Maria została Niepokalanką, tj. Siostra Krysta również zajmowała się pisaniem.
Ród Szembeków w momencie gdy doszedł do dużego znaczenia w Polsce, łączył się z pierwszymi Rodami w Kraju tj.: Leszczyńskimi, Poniatowskimi, Fredrami, Pieniążkami, Czartoryskimi, Krasińskimi i Sapiehami. Ich epitafia są w Kościele Mariackim w Krakowie, gdzie Szembek jest fundatorem Kaplicy Loretańskiej, a także ich epitafia są w kościołach: Katedrze Fromborskiej, Katedrze Warszawskiej w Klasztorze pod wezwaniem Stygmatów św. Franciszka w Alwerni k. Krakowa w kościele w Porębie Żegoty oraz Św. Brygidy w Gdańsku. Dodać należy, że przedstawiciele Rodu spoczywają w kościele Ojców Reformatów w Krakowie oraz na cmentarzu w Porębie Żegoty spoczywa Biskup Mohylewski Stanisław Szembek, a w kościele pod wezwaniem św. Idziego w Siemianicach koło Kępna spoczywają doczesne szczątki bohatera Powstania Listopadowego i obrońcy spod Warszawy z Olszynki Grochowskiej, Generała Piotra hr. Szembeka.

Towarzystwo Historyczne im. Szembeków uważa, iż Ród który wydał Polsce dwóch Prymasów, sześciu biskupów, kilku generałów, czterech męczenników, wielu patriotów oraz zakonników i zakonnice, nie powinien być zapomniany.



Władysław Ryszard Szeląg - prezes Zarządu Towarz

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone