Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 34 (1329) z 2017-08-24, dział : turystyka

O urokach gminy Janów mówi wójt Gminy Janów Joanna Ścigaj

Turystów przyciąga urok gminy, ale oferujecie Państwo różne formy atrakcji. – Niewątpliwym atutem naszej gminy jest jej piękno w każdej porze roku. Ze swej strony proponujemy różne rozrywki dla mieszkańców i turystów. Niedawno obchodziliśmy Dni Gminy Janów, gdzie występowały zespoły lokalne oraz zaproszeni goście. Organizujemy też liczne sportowe imprezy, w tym bardzo popularny cykl nordic walking. W ostatnim jurajskim turnieju wzięło udział ponad dwieście osób.



Dużym atutem Państwa są liczne przedsięwzięcia artystyczne…
– W gminie pracuje sporo osób wrażliwych artystycznie. Coś w tym jest, że klimat przyrody kształtuje postawy twórcze. Z sukcesem od lat działa u nas Literacki Klub Poetycki, który każdego roku – przy wsparciu gminy – zamiennie organizuje albo Biennale Poezji w Domu Wiejskim w Żurawiu, albo Jesień Poetycką w Pałacu w Złotym Potoku. Ostatnio promowaliśmy tom poetycki, w którym zebrano wiersze na temat Złotego Potoku i Janowa. To poezja nie tylko naszych lokalnych twórców, ale także z całej Polski.

Historie gminy Janów urozmaicają liczne legendy. Wiele z nich znalazło się w wydanym ostatnio tomie poezji „Złotopotockie impresje”
– To nadaje klimat naszej gminie. Ciekawa jest legenda o Panu Twardowskim, która mówi o tym, że kogut na którym leciał Pan Twardowski pozostawił swój ślad na skale, który jest widoczny z góry i ponoć wylądował na pustyni w Siedlcu. Na pamiątkę skała została nazwana jego imieniem.

Pani ulubione miejsca w gminie?
– W każdej jest coś interesującego i charakterystycznego. Nasza gmina ma swoją ciekawą historie, przyciąga różnorodnością, ciepłem, a przede wszystkim przyrodą. Ciszą, spokojem. Zapuszczając się w nasze lasy można odpocząć nawet w bardzo upalne dni. Zapraszamy bardzo serdecznie.

Rozmawiała




Urszula Giżyńska

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone