Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 44 (1339) z 2017-11-02, dział : sport

Raków pokonał "Bandę z Grudziądza"

Drużyna pod wodzą Marka Papszuna zdobyła bardzo cenne trzy punkty w wyjazdowym spotkaniu 15.Kolejki Nice 1.Ligi z Olimpią Grudziądz. Częstochowianie zwyciężyli 2:1, będąc na boisku zespołem wyraźnie lepszym od rywali.


Już w ósmej minucie Raków powinien objąć prowadzenie. W doskonałej sytuacji "oko w oko" z Wojciechem Małeckim znalazł się Adam Czerkas, jednak strzelił zbyt lekko i bramkarz gospodarzy nie miał problemów z obroną.
W 11.minucie grudziądzanie egzekwowali rzut wolny. Po strzale jednego z zawodników Olimpii, piłka trafiła w rękę kapitana Rakowa- Rafała Figla. Będący najbliżej całej sytuacji - arbiter główny Kornel Paszkiewicz z Wrocławia bez mrugnięcia okiem- wskazał na "wapno" a zawodnika Rakowa ukarał żółtą kartką.
Bezbłędny egzekutorem "jedenastki" był Damian Michalik i podopieczni Jacka Paszulewicza objęli prowadzenie.
Gospodarze mogli zdobyć drugiego gola już w 13.minucie, jednak po strzale jednego z zawodników Olimpii- piłka na nasze szczęście trafiła w słupek!
Rakowianie do końca pierwszej połowy dążyli za wszelką cenę do zdobycia wyrównującej bramki, jednak próby zarówno Adama Czerkasa, Krystiania Wójcika a także Piotra Malinowskiego nie dały spodziewanego efektu.
W drugiej odsłonie- Raków zagrał z wielką determinacją. W 50.minucie sytuację sam na sam z Wojciechem Małeckim- wygrał Adam Czerkas i na tablicy wyników widniał już wynik remisowy.
W 55.minucie podopieczni Marka Papszuna już prowadzili w tym meczu. Bramkarza gospodarzy lobem pokonał Piotr Malinowski! Gospodarze po stracie ruszyli do odrabiania strat.
Bardzo blisko osiągnięcia tego celu byli w 82.minucie, kiedy to bardzo mocne uderzenie zawodnika rodem z Gwinei Bissau - Eusébio Armando Gomes Bancessiego w sobie tylko wiadomy sposób obronił Mateusz Lis!
Arbiter główny do regulaminowego czasu gry doliczył aż cztery minuty i do ostatniego gwizdka na boisku było nerwowo, częstochowianie ostatecznie zdobyli bardzo cenne, trzy punkty.
Kolejne spotkanie Raków rozegra w najbliższą sobotę, 4 listopada br. O godzinie 14:00 przy Limanowskiego rywalem będzie spadkowicz z Lotto Ekstraklasy - Górnik Łęczna. Tekstową relację Live z tego spotkania będziecie Państwo mogli śledzić za pośrednictwem oficjalnego profilu Gazeta Częstochowska Live - na Facebooku. Bardzo serdecznie zapraszamy.
28 października 2017, 18:00 - Grudziądz (Miejski Stadion im. Bronisława Malinowskiego ) :
GKS Olimpia Grudziądz - RKS Raków Częstochowa 1:2, (1:0) :
Bramki :
1:0 : Michalik 11' (k)
1:1: Czerkas 50'
1:2 : Malinowski 55'
Sędziował : Kornel Paszkiewicz (Wrocław). Żółte kartki : Figiel 10' ( za zagranie piłki ręką w polu karnym), Łabojko 62' (faul) (obaj Raków). Widzów : 900.
GKS Olimpia Grudziądz : 1. Wojciech Małecki - 25. Damian Ciechanowski, 4. Miha Goropevšek, 5. Sebastian Chruściel, 27. Marcin Woźniak (kpt) - 7. Damian Michalik, 33. Tomasz Wełna, 18. Hubert Adamczyk (76' 98. Krystian Popiela), 70. Konrad Handzlik (55' 97. Adrian Klimczak), 14. Mateusz Klichowicz - 11. Volodymyr Koval (61, 17.Eusébio Armando Gomes Bancessi).
Rezerwowi : 23.Patryk Królczyk - 6.Maciej Wolski, 9.Marcin Kaczmarek, 96.Marcin Poręba.
Trener: Jacek Paszulewicz.
RKS Raków Częstochowa : 1. Mateusz Lis - 26. Łukasz Góra, 2. Tomáš Petrášek, 6. Andrzej Niewulis - 77. Hubert Tomalski (72' 4. Adam Mesjasz), 7. Rafał Figiel (kpt), 21. Jakub Łabojko, 19. Krystian Wójcik (85' 5. Daniel Boateng), 25. Karol Mondek, 13. Piotr Malinowski - 10. Adam Czerkas (68' 20. Aghwan Papikyan).
Rezerwowi : 33.Mateusz Kos - 9.Jose Alberto Djalo Embalo, 11.Paweł Piceluk, 37.Gracjan Kuśmierek.
Trener: Marek Papszun.
Przemysław Pindor

Przemysław Pindor, foto: Grzegorz Przygodziński

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone