Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 46 (1341) z 2017-11-16, dział : kultura

11.11. NARODOWE ŚWIĘTO ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI - 99 ROCZNICA

Kontynuując tradycję naszych spotkań w Dzień Narodowego Święta Odzyskania Niepodległości Akcja Katolicka przy parafii pw. Matki Boskiej Zwycięskiej w Częstochowie przygotowała uroczystą wieczornicę. Było wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych towarzyszących ważnym wydarzeniom z historii Polski.





Sceneria była imponująca. Dolny kościół udekorowany biało czerwonymi flagami, podobizna Marszałka, róże w barwach narodowych i gra świateł w barwach biało-czerwonych. Uroczystość rozpoczęliśmy - jak nakazuje zwyczaj- odśpiewaniem hymnu państwowego.
Był rok 1830 nadzieja Polaków i słynna Warszawianka zagrzewająca do walki o niepodległość, nie zapomniano też o Rocie –Marii Konopnickiej. Z przychylnością parafian spotkała się recytacja wiersza „ Katechizmu polskiego dziecka” -- „Kto ty jesteś” w wykonaniu ucznia III klasy szkoły podstawowej. Zebrał sążniste oklaski. I przyszła kolej na pieśni legionowe: Pierwsza kadrowa , Maszerują strzelcy , Pieśń o wodzu miłym, Pierwsza brygada. Śpiewali parafianie starsi wiekiem bo młodzieży zabrakło ale śpiewali dziarsko i ochoczo.
Były pieśni z II wojny światowej - a więc Modlitwa obozowa, Czerwone maki, Pałacyk Michla, Żytnia, Wola. Dużą pomoc i urozmaicenie naszych śpiewów stanowiły obrazy z historii Polski na tle których nasza niezawodna Koleżanka Anna Kwiatkowska umieściła słowa piosenek wraz z melodią. Okazały się bardzo pomocne dla przypomnienia tekstu i wspólnego śpiewania.
Potem przyszła kolej na wspomnienie Żołnierzy Wyklętych : „Zagończyka” , „Inki”, „Łupaszki”, „Warszyca”, „Roja” walczących o Polskę „wolną i czystą jak łza”, o niepodległość państwa i godność człowieka.Byli prześladowani i likwidowani w latach 50 aż do 1963r.
Nasz najmłodszy parafianin Hubert pięknie wygłosił fragment wiersza „ Wiernie iść będziemy...”, który stał się hymnem V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Zebrał gromkie brawa za deklamację . Rośnie więc młody narybek recytatorski -- nadzieja nasza na odmłodzone patriotyczne pokolenie.
Nie zapomniano też o Marszu Sybiraków i piosence Jana Pietrzaka czasów Solidarności popularnej do dziś i śpiewanej ze wzruszeniem „Żeby Polska była Polską”.
Klamrą spinającą wieczornicę była pełna optymizmu i radości najnowsza piosenka „Niech żyje Polska” Jana Pietrzaka. Mamy nadzieję, że na100 rocznicę Odzyskania Niepodległości stanie w Warszawie pomnik - ŁUK TRYUMFALNY.
Dziękujemy księdzu Adrianowi za konferansjerkę, a Pawłowi za pomoc techniczną.




Justyna Kielesińska

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone