Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 51 (1346) z 2017-12-21, dział : Gazeta Częstochowa

Pomóżmy Zosi zacząć chodzić

Zosieńka, 11-miesięczna częstochowianka, urodziła się z wadą nóżek. Ratunkiem dla niej jest operacja, za którą trzeba zapłacić ponad 160 tysięcy dolarów. Aby mogła chodzić i być zdrowa jak jej siostra bliźniaczka, ważny jest każdy miesiąc, dlatego tak istotne są szybka pomoc i wsparcie ludzi dobrej woli. Pieniądze można przekazywać poprzez konta Fundacji „siepomaga”




„Największa miłość. Najczarniejszy strach. Tak chyba możemy opisać, czym jest bycie rodzicem. I przerażająca bezradność, którą poznaje się dopiero w jednej sytuacji – choroby własnego dziecka. To jedyne, co może człowieka złamać, pociągnąć za sobą na dno, w ciemność…
Mamy na imię Karina i Jakub, jesteśmy rodzicami dwóch wspaniałych dziewczynek. Narodziny Zuzi i Zosi były początkiem cudownej przygody, najważniejszej w życiu, jaką jest dla nas bycie mamą i tatą. Były też początkiem walki. Nasza córeczka urodziła się z wadą, która zdarza się raz na ćwierć miliona urodzeń o nazwie bilateral fibular hemimelia. Jej nóżki są kompletnie zdeformowane… Ratunkiem jest tylko operacja, bez niej Zosia nigdy nie będzie w stanie nawet samodzielnie stać... Znaleźliśmy lekarza. Znaleźliśmy szpital, najlepszy na całym świecie. Aby uratować Zosię, potrzebujemy jednak Ciebie. Dlatego jesteśmy tu dziś, by opowiedzieć Ci naszą historię i poprosić, byś został Wujkiem albo Ciocią Zosi, byś zawalczył razem z nami, byś pomógł naszej córeczce... Chcemy zrobić wszystko, by Zośce udało się rozpocząć leczenie, bo dziewczynki są naszym światem, naszym życiem, naszym wszystkim… (…)
Walka o zdrowie naszej córeczki to walka z czasem. Zosia skończy 18 miesięcy w czerwcu 2018 roku, drugie urodziny będzie obchodzić w grudniu. Do tego czasu musimy zdążyć, bo jeśli nie zdołamy uzbierać potrzebnych środków, Zosia straci swoją szansę. Nie wyobrażamy sobie nawet tego, co będzie, gdy będziemy musieli tłumaczyć Zosi, dlaczego Zuzia chodzi, a ona nie… Co jej powiemy? Że mama i tata zawiedli, że nie udało nam się zebrać potrzebnej kwoty, że dlatego jest niepełnosprawna? NIE MA TAKIEJ OPCJI! Wierzymy, że nam się uda, bo znajdą się ludzie, którzy pokochają Zosię tak samo jak my. Którzy nie pozwolą, by nasza córeczka pozostała kaleką, którzy pomogą powstrzymać wyrok. Którzy pozwolą jej znaleźć ścieżką, którą będzie mądrze podążać. Bo to właśnie znaczy, „Zofia” – „mądrość”...

Przyłącz się do naszej walki. Prosimy. Nasza córeczka tak bardzo Cię potrzebuje… – piszą rodzice Zosi

Wpłat można dokonywać na konto poprzez fundację "siepomaga". Link poniżej:
https://www.siepomaga.pl/zosiabiecek


r

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone