Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 45 (727) z 2005-11-10, dział : archiwum(450-479)

Piłka nożna w regionie

* Piłkarki UKS Gol wygrały wyjazdowy mecz w ramach 1/16 Pucharu Polski z Sołą Żywiec aż 6:0. Drugoligowe rywalki częstochowianek w żaden sposób nie mogły znaleźć recepty na doskonale spisujące się zawodniczki Gola. Na listę strzelców aż czterokrotnie wpisała się Przybylska. Kolejne dwie bramki przypadły w udziale Kijas i Głąb. Wynik oraz awans do 1/8 PP na pewno cieszą kibiców żeńskiego futbolu w naszym mieście. Niepokoi natomiast fakt, że Anna Kijas w pucharowej potyczce doznała kontuzji. Drużyna wystąpiła w składzie: Klabis - Skaszczyk, Kaczmarzyk, Oracz, Uchnast, Przybylska, Brajlich, Pioruńska, Frączek, Kijas (20. Gajda), Głąb.

* Po raz pierwszy od siedmiu kolejek piłkarze trzecioligowego Rakowa schodzili wreszcie z boiska jako zwycięzcy. Wygrana z Polonią Słubice cieszy podwójnie, gdyż czerwono-niebieskim udało się zwyciężyć na wyjeździe. Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków zespołu z Częstochowy uwieńczonych celnym trafieniem Rogalskiego w 22. minucie gry. Po zmianie stron gospodarze rozpoczęli zmasowany atak na bramkę Siwego. Ofensywa nie przyniosła sukcesu Polonistom, dała natomiast szansę do kontrataków dla Rakowa. Jeden z nich zakończył się kolejnym celnym strzałem popularnego "Rogala", który w 72 minucie podwyższył wynik na 2:0. Na siedem minut przed końcem Damian Sołtysik strzelił ostatnią bramkę, ustalając wynik na 3:0. Już w najbliższy weekend częstochowian czeka arcyważny pojedynek w Katowicach z tamtejszym Rozwojem. Zespół ten zajmuje aktualnie 12. pozycję w tabeli wyprzedzając bezpośrednio drużyną Rakowa. Stawka pojedynku będzie wysoka.
* Zespoły reprezentujące nasz region w IV lidze grały ze zmiennym szczęściem. Najlepiej zaprezentowała się drużyna KS. Włodar, która zafundowała swoim kibicom istny festiwal strzelecki w meczu z Czarnymi Sosnowiec, wygrywając aż 8:0 (4:0). Autorzy bramek: Prusko (5 i 59'), Oziębała (16'), Zygier (28'), Załucki (45'), Załęcki (52'), Puchała (69 i 78'). O dużym pechu mówić mogą myszkowanie, którzy ulegli gliwickiemu Carbo 0:1. Już w 36. minucie stanęli przed szansą strzelenia pierwszego gola. Niestety, Sebastian Stęplewski nie zamienił rzutu karnego na gola. W dodatku, w końcówce drużyna MKS-u grała w dziesiątkę, gdyż po otrzymaniu czerwonej kartki, Maternik musiał opuścić plac gry. Osłabienie myszkowian wykorzystali gliwiczanie, którzy za sprawą Wyspiańskiego w 75 minucie zdobyli zwycięską bramkę. Zespól objął prowadzenie z Lublińca na kwadrans przed końcem pojedynku ze Źródłem Kromołów i nie oddał go do końca meczu. Strzelcem zwycięskiej bramki był Krawczyk. Beniaminek - Zieloni Żarki, po raz kolejny zaskoczyli walecznością. Remisując z trudem na terenie rywala przywieźli cenny punkt, ponieważ mecz z Rozbarkiem Bytom zakończył się podziałem punktów 1:1. Gola dla Zielonych zdobył Artur Pajkos.
* Wyniki XV kolejki ligi okręgowej: Jedność Boronów - Unia Kalety 0:0; Lot Konopiska - Olimpia Truskolasy 1:1 (0:0), Victoria Częstochowa - Orzeł Babienica 1:1 (0:1), Pogoń Blachownia - Sparta II Lubliniec 1:1 (1:1), Warta Mstów - Liswarta Popów 5:4 (4:2), Znicz Kłobuck - Płomień Kuźnica Marianowa 1:2 (0:0), Lotnik Kościelec - Jura Niegowa 1:7 (1:3), Pilica Koniecpol - MLKS Woźniki. W meczu na szczycie padł wynik remisowy. W tabeli, dzięki lepszemu stosunkowi bramek zdobytych i straconych prowadzi Victoria.


PAW

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone