Gazeta Częstochowska - tygodnik regionalny
Wydanie nr 43 (879) z 2008-10-23, dział : wizytówki firm

Smaczny i zdrowy

60 LAT PIEKARNI „JĘDRYKA”



– Jak jest chleb od „Jędryki” to będzie dobra kolacja – mówił podczas oficjalnej jubileuszowej uroczystości prowadzący spotkanie dyrektor częstochowskiego muzeum Janusz Jadczyk. Nie ma w tym nadmiernej przesady. Chleb od „Jędryki” znają wszyscy częstochowianie i cenią go przede wszystkim za dobry smak


W sobotę 18 października w Teatrze im. Adama Mickiewicza właściciele piekarni świętowali dwa jubileusze – 60 lat istnienia piekarni i 30-letnie jej zarządzania przez Lecha Jędrykę. Na spotkanie przybyli pracownicy oraz długoletni odbiorcy, niektórzy nawet z 50-letnią historią współpracy. Ci z najdłuższym stażem zostali uhonorowani statuetkami okolicznościowymi. – Z piekarnią „Jędryka” współpracujemy już dwadzieścia lat. My cenimy panującą tam atmosferę życzliwości i otwartości na klienta, a nasi nabywcy smak pieczywa z tej piekarni. Sprzedajemy chleb z kilku firm, ale uczciwie musimy powiedzieć, że ten od „Jędryki” ma najwięcej zwolenników – mówią Wioletta i Sławomir Puchała z Częstochowy, którzy znaleźli się w gronie wyróżnionych partnerów handlowych.
Pamiątkowe statuetki otrzymali również honorowi goście – prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona, Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP, Andrzej Szydłowski, honorowego prezesa Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP, Andrzej Stawiarski, kierownik Oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Częstochowie, przedstawiciel Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Częstochowie, Ryszard Kauf, przewodniczący koła regionalnego Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP w Katowicach, ks. Stanisław Iłczyk, dyrektor częstochowskiego Caritasu.
– Od momentu, gdy w 1978 roku rodzice mojej małżonki, Helena i Aleksander Krysiakowie obdarzyli nas nieograniczonym zaufaniem i przekazali pod mój zarząd dzieło swojego życia, piekarnia stała się moim kolejnym dzieckiem; stała się moją pasją. Wychodzenie naprzeciw oczekiwaniom klientów, wielokrotne wizyty w piekarniach polskich i europejskich, wewnętrzna potrzeba rozwoju i nabierane doświadczenie były motorem dla rozbudowy i modernizacji naszej piekarni – mówi Lech Jędryka.
Szef piekarni ceniony jest przez pracowników za troskę i życzliwość. W ich imieniu Jarosław Nitecki, kierownik działu sprzedaży dziękował panu Lechowi i mówił. – Pan Leszek jest dla nas wspaniałym wzorem, człowiekiem do naśladowania.
Sukces piekarni „Jędryka” jest również – co trzeba podkreślić – efektem zgodnego rodzinnego współdziałania. W firmie pracują dwaj synowie Lecha Jędryki – Cezary i Adrian. Swoją znaczącą cząstkę dokładają Sandra, Edyta, Katarzyna Andżelika ... i wnuk Szymon, którego naturalny wdzięk stał się symbolem reklamowym piekarni.
Potwierdzeniem jakości wyrobów piekarni – oprócz uznania odbiorców – są liczne nagrody i wyróżnienia. Ostatnie z bieżącego roku – nagroda główna w kategorii chleb mieszany na 12 Międzynarodowych Targach Chleba w Jaworze w krajowym konkursie pieczywa „Dobry Chleb” oraz drugie miejsce w II Ogólnopolskim Konkursie Pieczywa w kategorii pieczywo tradycyjne na zakwasach piekarskich.




URSZULA GIŻYŃSKA

© GAZETA CZĘSTOCHOWSKA - Wszelkie prawa zastrzeżone