Nr 34 (870) 2008-08-21 W NUMERZE: |
|
|
|
 |
Wydanie nr 34 (870) z 2008-08-21
| kultura |
|
Pokłosie trąby powietrznej |
 |
– To były sekundy. Nie wiadomo skąd, jak i dlaczego przyszła wichura. Zaczęło się po godziny 17. Strażacy przybyli od razu. Przykryli nam dach, ale znowu nam go zerwało. Pomogła nam również rodzina. Zalane są meble, zniszczone stropy, ściany, podłogi. Straty ogromne, a dom był nowy, kilkuletni – opowiadają Jagoda i Krzysztof Grzegory z ul. Ikara, którym nawałnica prawie całkowicie zniszczyła dom. – Cegły fruwały, jedna mnie uderzyła poważnie w głowę. Cud, że nikomu z nas nic poważnego się nie stało. Sąsiedzi też pozostali bez dachu nad głową – dodaje pani Jagoda. |
 |
Czytaj więcej
Komentarze |
 |
 |
|
 |
| r e k l a m a |





|
| r e k l a m a |
|